W sobotę w Budapeszcie odbywały się kluczowe walki podczas mistrzostw Europy w boksie olimpijskim do lat 23. Wśród kobiet mieliśmy wiele szans na złote medale.
Jedną z nich była Barbara Marcinkowska. Nasza reprezentantka w piątek zmierzyła się z Finką Vilmą-Riiną Kuusikko i wygrała bez większych problemów. To zwycięstwo dało jej przepustkę do finału w kategorii do 70 kilogramów.
ZOBACZ WIDEO: Krychowiak w swoim stylu. Sala od razu wybuchła śmiechem
W sobotę rywalką Marcinkowskiej była Emely Dittrich z Niemiec. Początek był dość wyrównany, a obie zawodniczki raczej chciały wyczuć siebie nawzajem. Potem jednak to nasza reprezentantka miała drobną przewagę, a Niemka zaczęła krwawić. Wszystkich pięciu sędziów oceniło, że tę rundę wygrała Polka stosunkiem 10:9.
W drugiej rundzie przewaga Polki była już coraz bardziej wyraźna. Sędziowie jednogłośnie rozstrzygnęli także i tę część walki na korzyść Marcinowskiej. Część punktowała rundę 10:9, a część nawet 10:8. Przewaga naszej reprezentantki była więc potężna.
Niespodzianek nie było. Polka dominowała także w trzeciej rundzie i arbitrzy jednogłośnie przyznali jej zwycięstwo w finale.
Warto zauważyć, że nie są to jedyne złote medale naszej reprezentacji na tych ME. Wcześniej w kategorii do 51 kilogramów wygrała Natalia Kuczewska, a w rywalizacji do 57 kilogramów triumfowała Julia Szeremeta.