Już 19 grudnia w Kaseya Center w Miami dojdzie do pojedynku pięściarskiego, w którym Anthony Joshua, dwukrotny mistrz świata wagi ciężkiej, zmierzy się z Jakiem Paulem, youtuberem, który od kilku lat próbuje swoich sił w bokserskich ringach.
Obaj zawodnicy spotkali się już twarzą w twarz przed pojedynkiem, a podczas konferencji prasowej Paul zapowiedział, że zamierza zszokować świat i pokonać pięściarskiego czempiona.
ZOBACZ WIDEO: Polak zdecydowany na wielki transfer. "Określiłem cele"
Mateusz Borek nie wierzy w taki scenariusz. W rozmowie na kanale "Super Expressu" Koloseum odniósł się do pojedynku i postaci Paula.
- Ten chłop zrozumiał, na co się porwał i na co się zapisał - stwierdził komentator sportowy. - Moim zdaniem, to on już nie śpi. Te jego bajery, kto ma szybszą reakcję w jakichś grach czy laserach, to wiesz, gdzie można sobie schować.
Borek w dosadnych słowach powiedział też, jakiego wyniku walki się spodziewa.
- Przyjdzie ten Antek, pierd*** go raz i mu urwie głowę.
Jake Paul wejdzie do ringu po zwycięstwach nad Julio Cesarem Chavezem jr. i Mikiem Tysonem.
Anthony Joshua w ostatnim pojedynku przegrałem z Danielem Dubois. Wcześniej posłał na deski Francisa Ngannou.
Starcie Paul vs Joshua będzie transmitowane na platformie Netflix.