Pojedynek w hali Rudolf Weber Arena w Oberhausen był oczekiwany z niecierpliwością przez fanów boksu wagi ciężkiej. Damian Knyba i Agit Kabayel wcześniej nie doznali jeszcze porażki, co tylko dodawało kolorytu tej konfrontacji. Stawką był pas tymczasowego mistrza świata WBC oraz miano pretendenta do pełnoprawnego tytułu mistrza świata.
Knyba rozpoczął walkę z dużą pewnością siebie, nie okazując respektu wobec bardziej doświadczonego rywala. W pierwszej rundzie zaskoczył przeciwnika swoją ofensywą, co zaowocowało rozcięciem nad okiem Niemca. Już w drugiej rundzie przewaga stopniowo przechylała się jednak na stronę Kabayela.
ZOBACZ WIDEO: Mistrz KSW nie wytrzymał podczas wywiadu. "Zatrzymajmy tę karuzelę śmiechu"
Niemiec zyskał pełną kontrolę w trzeciej rundzie, która okazała się ostatnią w tej walce. 33-latek wyprowadził serię mocnych ciosów, przy których nasz zawodnik okazał się bezradny. Knyba nie tylko nie zdołał odpowiedzieć, ale zaczął robić wszystko, aby uciec spod rąk przeciwnika.
Potężny prawy sierpowy sprawił, że Polak zaczął chwiać się na nogach. Reakcja sędziego była zdecydowana. Przerwał on walkę, co oznaczało, że Kabayel odniósł zdecydowane zwycięstwo już w trzeciej rundzie. Nagranie ostatnich sekund tej konfrontacji, umieszczone w mediach społecznościowych przez DAZN, nie pozostawia żadnych złudzeń.
Niemiec swoją wygraną potwierdził, że jest gotowy na wyzwania w światowej elicie boksu. Odniósł bowiem 27. zwycięstwo w karierze, w tym 19. przez nokaut. Knyba po serii 17 zwycięstw (11 przez nokauty) musiał z kolei po raz pierwszy w zawodowej karierze przełknąć gorycz porażki.