Do niemałego skandalu doszło podczas mistrzostw świata w darcie. W poniedziałek informowaliśmy, że Cameron Menzies po przegranym spotkaniu z wściekłością kilkukrotnie uderzył w stół i rozbił sobie dłoń. Polała się krew (więcej TUTAJ).
Teraz w sieci krąży nowy film nagrany przez jednego z kibiców z trybun (do obejrzenia na dole artykułu). Widać na nim, co Szkot robił chwilę wcześniej - ugasił fajerwerki... dłonią, doznając poparzeń.
ZOBACZ WIDEO: Aleksandra Król rywalizuje nie tylko na snowboardzie. Nietypowa walka o numery startowe
Menzies nieoczekiwanie odpadł już w pierwszej rundzie mistrzostw świata, ulegając 20-letniemu Anglikowi Charliemu Manby'emu 2:3.
Szkocki zawodnik przeprosił za swoje zachowanie, wskazując na stres związany z rodzinną tragedią. - Przepraszam za moje działania, miałem ostatnio wiele na głowie - ujawnił Menzies, wspominając o śmierci swojego wujka.
Pomimo wybuchu emocji, główni organizatorzy zawodów, PDC, wyrazili wsparcie dla Menziesa. Wyjaśnili, że priorytetem jest jego zdrowie oraz dobre samopoczucie. - Rozmawialiśmy z Cameronem, jesteśmy gotowi go wspierać - przekazał Matt Porter.