Wątek dotyczący artykułu

Azoty Puławy zgodne po porażce w Płocku. "Przespaliśmy początek"

W hitowym starciu szóstej kolejki PGNiG Superligi status niepokonanych utraciła drużyna Azotów Puławy. Zawodnicy Marcina Kurowskiego przegrali z Orlen Wisłą Płock 29:24. Brązowi medaliści ubiegłych rozgrywek szukają przyczyn porażki.

przeczytaj cały artykuł


blue heart

oj, głupoty Kurowski gada:
1.skoro przespali początek meczu, to jakim cudem doszli na remis i nawet wygrywali w II połowie?
2.dlaczego w ogóle nie grał Kuchczyński? dlaczego tak mało grał młody Kowalczyk?
3.czemu słabo grali Krajewski, ,Prce, Kubisztal?
4.czy Łyżwa musiał zawsze i wszędzie rzucac - zamiast dograc?
???
moim zdaniem, Kurowski wiedział, że nie wygra tego meczu, więc przyjechali, zagrali, przegrali i do domu wrócili - i będą budzic postrach w drużynach z dolnej części tabeli;
ps. mam nadzieję, że nic się Bogdanovowi nie stało;

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
AlexLFC

4 punkt i zakonczenie to dopiero bzdury :D czepiac sie lyzwy ktory skutecznosc mial 8/12 :D i to ze Kurowski wiedzial ze przegraja i przyszli zagrac mecz to czysty debilizm. Poprstu Azoty zagraly slabiutki mecz i zal ze jeszcze slbszy niz Wisla bo poziom tego meczu byl mizerny.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.