Wątek dotyczący artykułu

Andżelika Kerber zakończy 2016 rok na pierwszym miejscu. "To dla mnie coś wyjątkowego"

W momencie gdy Serena Williams wycofała się z singapurskich Mistrzostw WTA, stało się jasne, że Andżelika Kerber pozostanie liderką światowego rankingu aż do rozpoczęcia nowego sezonu.

przeczytaj cały artykuł


marbe-fa vel yuten

No, skoro Angie może, to Aga tym bardziej.
Wygraj, dziewczyno wreszcie Szlema, przecież stać Cię na to... I jeszcze Mandatora, kilka P5..
Kerber pewnie nie obroni tych tytułów w przyszłym sezonie to chyba tylko Serena potrafi i chyba Azarenka raz obroniła tytuł wielkoszlemowy. No i poprzednie mistrzynie -Henin, Clijsters, Navratilova....
Swoja drogą, w jaki sposób Martina mogła wygrywać wszystkie niemal turnieje w sezonie? Szczególnie rok 1983

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
El Nadall

Owszem, stać na to Agę- pod warunkiem, że zrezygnuje z figury modelki kosztem kilku godzin więcej na siłowni. I być może odświeżeniem sztabu- bo myśl "przebijać do momentu, aż przeciwniczka nie zepsuje" nie wystarczy na wygranie szlema.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
marbe-fa vel yuten

Skoro z aktualna figurą i sztabem wygrywa Mandatory i Mistrzostwa to Szlema też może. Ona gra techniką a nie siłą tak jak Karolina i Andżelika czy tez większość dziewczyn z czołówki.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
El Nadall

Gdyby w tamtym sezonie nie było w Singapurze szpitala albo gdyby chociaż Mugu nie grała w deblu to żadnego mistrzostwa by nie było.
Gdyby do tej techniki dodała trochę siły i innej taktyki to miałaby co najmniej 2 szlemy- Wimbledon '13 i AO '14. A gdyby dodała dużo więcej siły i serwis to już dawno miałaby kilka szlemów i jedynkę przy nazwisku.
A. Angelika nie gra siłą. Ale ma jej odrobinę więcej od Agi- i właśnie tyle mi u krakowianki brakuje

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
marbe-fa vel yuten

A gdyby Serena grała na full to Andżie nie byłaby dzisiaj liderką rankingu :)
Gdyby, gdyby.....właśnie o to chodzi, żeby wykorzystywać sytuacje. Karolina też nie byłaby liderką, gdyby nie absencja Sereny. A swoja drogą, Aga nie umie wykorzystywać nadarzających się okazji i może tu należałoby szukać rozwiązań. W głowie a nie w sile :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
El Nadall

Widziałem gdzieś kiedyś filmik z treningu Agnieszki. Wiktorowski chciał coś trenować, Aga powiedziała że nie będzie ćwiczyć tego elementu bo go nie potrafi(sic!). Wiktorowski powiedział że spoko i robili coś innego. Z takim podejściem (jednej i drugiej strony) szlema nie będzie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
marbe-fa vel yuten

a to nie widziałam tego..
Może też dlatego nie dogadały się z Martiną jeśli Aga torpedowała plany treningowe.
Wiktorowski zatem zbyt uległy..czyżby obawiał się, że jeśli będzie nalegał straci ciepłą posadkę? ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
El Nadall

Też myślę, że trudny charakter Iśki i jej ogromną niechęć do nowości spowodowały, że z Martiną nie wypaliło. Swoją drogą, po co ją w takim razie zatrudniała? Podejrzewam że dlatego, żeby nikt nie mógł jej zarzucić (ani sama sobie też nie), że niczego nowego nie spróbowała. Co do Tomka to zgadzam się z tobą. Z drugiej strony Celt nie do ruszenia i myślę, że stałby murem za Wiktorowskim :P

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
marbe-fa vel yuten

Po co zatrudniała Martinę? Żeby móc odpisać od podatku koszty na szkolenie ;) :) ;)
Celt-chyba za ukochaną powinien murem stać ;) Chyba,że to też wyrafinowany układ ;) W każdym razie życzę Agnieszce tego szlema, 1-ki i medalu olimpijskiego na zwieńczenie kariery

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
El Nadall

Ja życzę Adze nawet dwóch i trzech szlemów, byleby tylko zmieniła trenera i podejście. Konfrontacje Agi z mocniej uderzającymi zawodniczkami są męczące dla moich oczu :P A Wiktorowski nawet nie stara się, aby pogonić Radwę na siłownię. Przy lepszym serwisie i kończącym uderzeniu lałaby Serenę jak tylko by chciała.
Przypomniało mi się też, że Radwańska mówiła kiedyś, że nie ma warunków by mocno uderzać. Giorgi jest od niej jeszcze niższa a jak przyłoży to nie ma co zbierać. Przy precyzji Radwańskiej nikt by jej nie zatrzymał. Ale jak mówiłem, Aga woli figurę (choć osobiście nie lubię takich wieszaków i mi, jako facetowi, bardziej podobają się kobiety pokroju Wozniackiej :P) i stawia ja nad sukcesem w ukochanym Wimbledonie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ort222

Bzdury gdyby walila ile BOZIA DALA SKONCZYLABY SIE PRECYZJA, precyzja jest scisle zwiazana z jej kombinacyjnym stylem gry, gdyby grala silowo to nie osiagnelaby wiele więcej niż wspomniana Giorgi , na pewno osiagnelaBY DUZO mniej niż dotychczas, i mialaby znacznie więcej kontuzji, tenisistek grających silowo jest najwięcej i tylko znikomy procent z nich odnosi większe sukcesy, podejście ma bardzo dobre i niech takie zostanie. Na pewno sila by Sereny nie pokonala to jakiś zart. Serene można pokonać ale na ogol wtedy gdy ta ma slaby dzień .

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
stanzuk

Jaka u niej precyzja ? Jak przeważnie gra przez srodek, to precyzyjnie trafia w tą linię która biegnie przez srodek kortu, a nie w te boczne.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ort222

To raczej trudny charakter Martiny i brak doświadczenia trenerskiego ( np. nigdy nie krytykuje się podopiecznej w mediach żaden trener tego nie robi, jeśli nie można się dogadać, to po prostu się rezygnuje a nie skarzy się mediom) spowodowal fiasko całego przedsiewziecia, a dlaczego ja zatrudnila, pewnie nie wiedziała ze eksperyment się nie uda.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ort222

Jak nie umie , wiele nadarzajacych się okaji wykorzystala i stad ma tyle tytulow np. w zeszłym sezonie wygrala WTA finals podczas absencji Sereny, a o jej psychice najlepiej swiadczy procent wygranych finalow ma jeden z lepszych jak nie najlepszy. Ale nikt nie wykorzystuje wszystkich okazji, a tylko to Polakow by zadowolilo i tylko wtedy przestaliby gledzic o rzekomo nie wykorzystanych okazjach. a czemu nie wygrywa szlemy?, pewnie dlatego ze jest bardzo dobra ale nie az tak. Jeden czy dwa szlemy moglaby wygrac to w jej przypadku raczej kwestia szczęścia, raz przegrala gładko polfinal z Cibulkova bo dzień wcześniej miała bardzo wyczerpujący cwiercfinal, najbardziej szkoda meczu z Lisicki, gdy wyraźnie prowadzila w 3 secie, i to nie była kwestia psychiki lecz tego ze Lisicki w koncowce się postawila odrobila straty i o awansie do finalu zadecydowala wyrownana koncowka w której moglo decydować szczęście. A gdyby w finale Wimbledonu miała inna rywalke niż Serena to może ten tytul już dawno by miała, to tez jest kwestia szczęścia.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ort222

Po posty Polacy licza skrupulatnie wszystkie okazje Agnieszki i jeszcze chcą aby je wszystkie wykorzystywala, a innym nie licza i stad mogą mieć mylne wrazenie ze ich nie wykorzystuje.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty przez użytkownika
ort222

Ale u każdej tenisistki znajdzie się multum takich nie wykorzystanych sytuacji rzekomo nie wykorzystanych bo nikt nie wykorzystuje wszystkich. A Polacy skupiają się tylko na Adze i stad ich optyka jest wadliwa. Aga wiele okazji wykorzystala i sporo nie wykorzystala. Taki jest sport. Serena przegrala w USO z jakas Vinci która w tenisie prawie nic nie znaczy i nie wykorzystala wielkiej szansy na klasycznego wielkiego szlema. I takich przykladow można podac bardzo wiele.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ort222

W polfinale Wimbledonu 2012 Aga gładko pokonala Niemke Kerber, wtedy to Niemka nie wykorzystala okazji spalila się psychicznie? a np. polski komentator Sikora w Przegladzie Sportowym przed tym polfinalem pisal ze Aga jest bez szans z Kerber i się bardzo przeliczyl pech chciał ze w finale była Serena gdyby Aga wtedy wygrala może jej kariera potoczyłaby się inaczej może by jeszcze bardziej uwiierzyla w siebie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty przez użytkownika
Komentarz usunięty przez użytkownika
Komentarz usunięty przez użytkownika
Komentarz usunięty przez użytkownika
Komentarz usunięty przez użytkownika
ort222

100 % niemiecką Niemkę czystej rasy germańskiej ( o tym decyduje świadomość i wybory, a nie przypadkowe pochodzenie przodków, to ostatnie to tylko jej prywatna sprawa, a normalnych ludzi obchodzi tylko to dla kogo Niemka dobrowolnie i oficjalnie gra, bo nie kradną i nie żebrzą o cudzą własność, ) zakompleksiony d...u, nie wiem kim ty jesteś, ale na pewno nie Polakiem, bo nawet nie znasz nazwy literowego skrótu polskiego państwa ( to nie GER), ani polskiej flagi, etc, to że jest 100% niemiecką Niemką poznać też po tym ze osiąga sukcesy, na które w Polsce nie miałaby żadnych szans.

A polskojęzyczne żebraczki i złodziejaszki w rodzaju Gębicza z Przeglądu Sportowego, wielu polskich komentatorów etc., mogą żebrać i wyjadać resztki spod niemieckiego stołu do woli, a i tak nic to nie zmieni, na zawsze pozostaną tylko polskojęzycznymi żebraczkami i złodziejaszkami bez krzty honoru i godności, a Niemka na zawsze pozostanie tylko Niemką.

Bo o tym ostatnim decyduje tylko i wyłącznie to dla kogo sportowiec dobrowolnie i oficjalnie gra, jaki kraj oficjalnie pracuje na jego sukcesy, a reszta to co najwyżej nic nie warte odpadki w sam raz dla żebraczków. Niestety w Polsce z braku własnych sukcesów, bo Polacy nie potrafią u siebie odnosić zadowalających ich sukcesów , żebraczków jest wyjątkowo dużo i zajmują często eksponowane stanowiska i swoim żebractwem przynoszą hańbę i wstyd Polsce.

Nie udało się polskim żebraczkom i złodziejaszkom namówić Niemki do zmiany narodowości, namówić żeby grała dla żebraczków i złodziejaszków, a przecież wszystko zrobili co mogli, wchodzili pisząc kolokwialnie Niemce w tyłek tysiące razy, to teraz kradną i żebrzą na potęgę, na każdym kroczku podkreślając jej rzekome korzonki ( ja nie wiem i nie chce wiedzieć jakie Niemka ma korzonki , bo to mnie nawet nie interesuje, to każdego sprawa prywatna), i nawet schlebiają swej żebraczej próżności że rzekomo chciała grać dla żebraczków i złodziejaszków tylko jej rzekomo nie pozwolili, choć jak wiadomo Polacy wszystkich chętnie przygarniają i gdyby tylko tak naprawdę, a nie na niby chciała, to nikt by jej w tym nie przeszkodził.

Niestety Niemka zorientowała się że na tam tym żebractwie może coś ugrać i od czasu do czasu rzuca polskojęzycznym żebraczkom jakąś niedojedzoną przez Niemców kość do lizania czy gryzienia, bo wszystko co ma jakąkolwiek wartość już dawno oddala Niemcom, i nawet otwarcie deklaruje że nie zamierza nic zmieniać, a może tylko lituje się nad ich żebraczą niedolą . A żebraczków strasznie cieszy to że Niemka odnosząca sukcesy w Niemczech i dla Niemczech rzekomo nie wstydzi się przyznawać do swojego żebraczego pochodzenia, jakby to miało jakiekolwiek znaczenie, poza leczeniem żebraczych kompleksów przez schlebianie żebraczej próżności.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
marbe-fa vel yuten

I właśnie te mecze z Cibulkową i Lisicką miałam na myśli :) Bo tu gra była o najważniejsze skalpy. Ja po prostu życzę Agnieszce jak najlepiej bo w pełni zasługuje na szlemy i liderowanie w rankingu. I dlatego przykro patrzeć kiedy przegrywa tuż przed spledorem z zawodniczkami ze znacznie mniejszymi umiejętnościami.
Sytuacje na Mastersie wykorzystała perfekcyjnie. Wobec sytuacji kiedy większość przegrała po 2 mecze w grupie poza Muguruzą i Szarapową, a które przegrały w półfinale, poradziła sobie świetnie

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ort222

Idiotyzmy, szpital zawsze jest pod koniec roku i zawsze się znajdzie jakies wytłumaczenie zwycięstwa, debel Muguruzy to wymysl idiotyczny, a gdyby slonce nigdy nie swiecilo to zawsze bylaby noc. Polacy szukają wytlumaczen dla zwycięstw Agnieszki bo akutat jest Polka a nie szukają wytlumaczen dla zwycięstw innych, a gdyby szukali to na pewno by znaleźli i tylko w tym jest cala roznica.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pao

No właśnie! Ktoś tu o tym w końcu odważył się wspomnieć. Panuje tutaj (głównie za sprawą działań Sharapova) powszechna opinia, że jeśli ktoś już pomógł Adze wygrać ten Singapur to Maszka a to nie prawda bo to nie tylko jej"zasługa". Dzięki pomocy Sharapovej ona tylko wyszła z grupy a co było potem? Pisałem już tu że gdyby nie fakt iż Garbi grała wtedy debla z Carlosem i to że organizatorzy ustawili plan gier tak że grała ostatni mecz w grupie z pózniejszą finalistką Kvitovą, długi i wyczerpujący (który wygrała) dzień przed półfinałem z Isią, a ta miała dzień przerwy, to prawdopodobnie nie byłoby tego największego "sukcesu" polskiego tenisa. Garbine była wtedy w wielkiej formie. W konsekwencji Aga dostała w prezencie na pogańskie święto halloween zwłoki zatyranej Mugu, z którą... i tak się męczyła. Wiem że to tylko takiegdybanie, co by było gdyby było, ale jestem pewien że z wypoczętą Muguruzą Aga nie ugrałaby wtedy nawet seta. :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
krótka piłka

Tylko raz Garbinie wygrała z Agnieszką w dwóch setach - w Dubaju. W pozostałych przypadkach zawsze były to zacięte trzysetówki, więc jest trochę przesady że "nie ugrałaby wtedy nawet seta".

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ort222

Moim zdaniem niedorzeczność Niemka Kerber i Agnieszka to dwie zupełne inne tenisistki, graja zupełnie inaczej, i Kerber jest Niemka a w Niemczech jest dużo wyższy poziom tenisa i w ogole sportu, gdyby Radwanska była Niemka osiagalaby więcej , a moze dużo więcej, może by byla druga Graf, a gdyby Kerber była Polka mialaby wielki problem żeby w ogole chociaż raz zblizyc się do pierwszej 10. W Polsce o sukcesy zwłaszcza w tenisie jest nieporównywalnie trudniej niż w Niemczech stad do Niemiec emigruje wiele talentow a do Polski nikt. Wszelkie ich porównania nie maja sensu. A dlaczego Polacy akurat porownuja Age z Niemka a nie z innymi, tylko dlatego ze Niemka ma polskie korzonki, nie ma innego powodu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.