Wątek dotyczący artykułu

Mistrzostwa WTA: powtórka z rozrywki. Radwańska pogrążyła Muguruzę, ucieszyła Kuzniecową

Agnieszka Radwańska pokonała Garbine Muguruzę w swoim drugim meczu Grupy Białej i wciąż ma szanse na awans do półfinału Mistrzostw WTA w Singapurze.

przeczytaj cały artykuł


Trzygrosz54

Mówi się,że w każdym turnieju jest jeden słabszy mecz.....jeżeli to ten ze Swietą - ok...Jeśli jakieś tornado nie przejdzie nad Singapurem,to Iśka w półfinale z ?..........ale..ale...trzymajmy się ducha sportu ...Pliszka nie położy się na korcie.....może mieć "dzień konia" płci żeńskiej...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Crzyjk

To był przede wszystkim pierwszy mecz Iski, po dłuższej przerwie na zakupy. Ona potrzebuje rozpoznać teren, warunki gry, a jak znajdzie swój rytm, to wtedy już biedne są przeciwniczki..;p

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Trzygrosz54

Ostatnimi czasy,jak potrafi przejmować częściej inicjatywę i budować przewagę sytuacyjną począwszy od zdecydowanie lepszego serwisu- jestem spokojniejszy o wyniki,niż to kiedyś bywało...a te torebki,czy buty.....żeby to ona jedna - klasyka gatunku....panowie w większości potwierdzą.........

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Crzyjk

Jak jest w turnieju z Caro, to uczciwie trenują, bo Papa je pilnuje. Pobyt z Anią Niemiec wygląda trochę inaczej. Jak jest w dobrj formie, jaką prezentuje w Azji, to raczej rządzi na korcie i najlpsza gra przeciwniczki tego nie zmienia. Garbi do końca pierwszego seta grała świetnie i dopiero pod koniec drugiego się poddała..;p

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Trzygrosz54

Nasi trzej muszkieterowie na meczach maja zbyt poważne miny i nie wierzę,że ma za dużo luzu.....Odnosze wrażenie,że oni tworzą presję bez jej stawiania.....mnie się to podoba.Klimatowy i jak na razie....profesjonalny team...brawka!!....

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Crzyjk

Mają takie miny, bo pewnie powiedziała coś do słuchu. To ona jest szefową i bez głębokiego ukłonu, nieproszeni nie podchodzą. No może poza Dawidkiem wieczorm..;p

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Trzygrosz54

Wiadomo,że szefowa,ale taka,która docenia wysiłek i zaangażowanie podwładnych.....Pamiętam zdjęcia na WP z jakiejś wspólnej imprezy,razem z Ulą i innymi tenisistami......Jak jedna wielka rodzina...Przynajmniej tak to odbierałem.. Obserwując Agę,powiem krótko - Ona jak muzyka - łagodzi obyczaje.........

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Crzyjk

Tak, zwłaszcza Navi szybko się o tym przekonała. Siostra to najlepsza jej przyjaciółka i kiedyś z Anią i Caro, były jak papużki nierozłączki. Wątpię, by to samo dotyczyło całego zespołu. Już w ubiegłym roku, po kontuzji kolana powiedziała, że nie będzie słuchała niczyich rad..;p

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Trzygrosz54

Navi jest mocną indywidualnością,nie była nigdy konsultantką - to był eksperyment...Jeżeli pozostawiła po sobie choćby jeden element gry,który później zaowocował-to było warto...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Crzyjk

Co do tego nie mam zastrzeżeń, że jej rady przyniosły pozytywny skutek. Ich współpraca może i trwa nadal, ale za pośrednictwem Tomka. Na odchodne powiedziała, że to on będzie dbał, by wprowadzać w życie jej zalecenia..;p

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Trzygrosz54

Może kiedyś się dowiemy więcej z autobiografii A.R....Jedna rzecz,której na pewno Navi nie zdążyła jej przekazać ,to duch totalnej zwyciężczyni,którego brak widać było choćby w piłce meczowej ze Swietą...Po prostym returnie uderzenie w pół siatki,błąd jak u amatora....klasyczny strach przed zwycięstwem(oczywiście mam tutaj konkretnie na myśli zwycięstwo nad Swietą)....Jeżeli ten element Aga poprawi to najwyższe cele ma na wyciągnięcie rakiety......

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
stanzuk

Instynkt zabójcy albo się ma, albo się nie ma. Jak się z tym nie urodziła, to rady żadnej Navratilovej nie pomogą.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Trzygrosz54

Wg mnie ona hartuje się powoli,bo powoli,ale jednak....Czy zwróciłeś uwagę na to,kiedy ostatnio ktoś komentował jej miny,czy "fochy"? Jest tego coraz mniej......Wyrażnie nabiera cech wojowniczki,co widać po wyrazie twarzy chociażby...Swiety ,czy Serenki nie dogoni w tym temacie,ale robi wyraźne postępy.....

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Crzyjk

Wątpię, ze poprawi ten element w meczach ze Svietą, czy See. Ona ma ten strach już w genach/głowie. Jak grały na luzie w Perth, to nie miała problemów z wygraniem i to See ze wstydu łamała rakiety..;p

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Trzygrosz54

Ja po cichu zakładam,że jeżeli nie wydarzy się nic niedobrego,to top-formę będzie miała za dwa lata.....taka moja teoria...Żeby jej się chciało chcieć do 2020...,a potem niech już będą małe Celciątka...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fulzbych vel omnibus

U Agi to raczej nieumiejętność rozładowania napięcia w decydujących momentach. Jeśli tętno około 200 to nic nie wyjdzie ale najlepsi mają na to różne chwyty, dłuższe przerwy pomiędzy piłkami : a jak to robią mistrzowie
- Djoko odbije piłkę parę razy potem ja złapie potrzyma chwilę i znów parę razy odbije nim zaserwuje, - Nadal poprawia sobie dosłownie wszystko z podpaską włącznie i to po parę razy nim zaserwuje, - Becker chwilę huśtał się jak koń na biegunach albo krakowski Lajkonik nim zaserwował, byli też specjaliści od nagłych skurczów i przerwy rehabilitacyjnej przed decydującym gemem. A więc więcej wyrachowania i dać czas przeciwniczce aby dotarło do niej że jest o krok od porażki bo to słabo motywuje. Tętno też spowalnia np. uciśnięcie gałek ocznych. ;-)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Trzygrosz54

Djoko na początku swojej ,już ATP kariery odbijał piłeczkę do 19 razy - kilka razy liczyłem.....Prawdopodobnie dostał niejednokrotnie ostrzeżenia,lub kary finansowe ,bo teraz zdecydowanie mniej...Z kolei "patent" Marii S.- podejście w stronę ścianki i krótka medytejszyn - zauważyłem,że naśladuje duża ilość dzieciaków,które robią to,podejrzewam podświadomie......Aga jest zbyt uczciwa,żeby kombinować,ale gdyby sztab coś wymyślił na takie momenty,to pewnie by się zastosowała...wszystko trzeba wypracować na treningach..nawet takie "myki"...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
atenaneta

Co do tych torebek to masz 100% racji jakoś nie zauważyłam żeby reszta pań chodziła w WpK (workach po kartoflach) i z workiem na kapcie zamiast torebki

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
panda25

No tak, zabawy w odmiany (koń klacz) niespecjalnie tutaj pasują, choć Pliskova nieźle hasa (bardziej jak źrebak)... ;-)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
panda25

Trafne porównanie. A po dzisiejszym meczu dodam - bocian skutecznie rozwijający swoją motorykę. I nie jest to żadna forma drwiny. Można zauważyć bowiem i charakterystyczną u Czeszki niezborność (bocianią) ruchów, i jednak ciągłe usprawnianie (ja przynajmniej to u niej widzę).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Trzygrosz54

"Dzień źrebaka" - niepoważnie..."Dzień klaczy - trywialnie".....może po prostu ornitologicznie..."Dzień pliszki" - chociaż niekoniecznie w najbliższy piątek.......

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.