Dyskusja

"Popek" przeszedł piekło: niesamowity ból, nie miałem sił

- Nie oszukałem siebie samego nawet raz w okresie przygotowawczym. Nie poszedłem "w miasto", nie piłem, nie ćpałem, nie palę papierosów - mówi Paweł "Popek" Mikołajuw przed sobotnim starciem z Mariuszem Pudzianowskim. Kontrowersyjny raper przyznał, że podczas treningów przeszedł prawdziwą gehennę. - Niesamowity ból stawów, mięśni. Moje ciało nie było przyzwyczajone do wysiłku, były kryzysy, nie miałem siły, żeby wyjść do treningu. Najtrudniejszym zadaniem było przestawienie ciała na inny tryb - wyjaśnił. W sobotni wieczór w Krakowie "Popek" stoczy 4. pojedynek w formule MMA, Pudzianowski wychodził do walki już 15-krotnie. [b]Zdjęcia: MMA.PL[/b] [htmlsnippet=50152]

obejrzyj wideo


Mojo_jojo

Popuś.... Buhahaha ale masz idola dzieciaku. Gwiazdeczka Y2B coś tam klepie (trudno nazwać to rapem) a ty swoim buractwem chcesz dorównać do buractwa Bobusia (sorki Popusia).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.