Wątek dotyczący artykułu

ATP Auckland: Jerzy Janowicz w finale eliminacji, Marcin Matkowski zagrał w singlu po pięciu latach

Jerzy Janowicz wystąpi w finale kwalifikacji do głównej drabinki rozpoczynającego się w poniedziałek turnieju ATP World Tour 250 w Auckland, który będzie rozgrywany na kortach twardych. Ta sztuka nie powiodła się Marcinowi Matkowskiemu.

przeczytaj cały artykuł


Kike

Dobrze, że rywal się trafił, Jurek wczuł się w kort. Mimo wszystko faworytem jutro Mmoh.
Marcin, ciekawe...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Suicide Mouse

Bukmacherzy żyją z odpowiedniego szacowania szans, dlatego są w tej kwestii dość wiarygodni. A ja zapytałem ciebie dlaczego ty widzisz te proporcje inaczej, tak trudno normalnie odpowiedzieć?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kike

Odpowiedziałem tak bo powołałeś/aś się na bukmacherów.
No Mmoh jest pewniejszy, równiejszy, świetnie czuje się w takich warunkach jak australijski, amerykański beton.
Pierwszy mecz już to potwierdza, tylko 2 gemy stracone z Jonesem, całkiem niezłym graczem.
Janowicz to niewiadoma, on potrzebuje więcej rozegrania.
Ale oczywiście jest w stanie ograć Mmoha.
Mimo wszystko szanse 60:40 % dla 18-latka.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty przez użytkownika
grolo

Mmoh to naprawdę nieźle zapowiadający się grajek - swój pierwszy profesjonalny tytuł zdobył już w wieku 16 lat (był to futures w Teksasie). Zanim skończył 18 lat miał już 3 tytuły.
W wieku 18 lat złamał granicę trzeciej setki tenisistów świata przechodząc całego challengera od kwalifikacji do finału (Tiburon). W listopadzie w Knoxville udało mu się już finał wygrać i zgarnął wtedy pierwszy challengerowy tytuł.
Udział w swoim pierwszym turnieju ATP, zaraz po skończeniu 18-go roku , zawdzięcza sam sobie, życia bo wygrał kwalifikacje w Memfis. Miał tam pecha, bo już w pierwszej rundzie trafił na Taylora Fritza, który potem wygrał cały turniej. Potem dzięki tryumfom w itf-ach dostał dziką kartę do ...Miami. Tam trafił na ...Saszę Zwieriewa, ale pokazał się znakomicie - przegrał z nim po dwóch tiebreakach.
W Australian Open podobnie jak JJ pojawi się od razu w głównej drabince, bo dzięki swoim challengerowym sukcesom wygrał dziką kartę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Suicide Mouse

Wielkie dzięki za tak szczegółowe przedstawienie sylwetki i dotychczasowych sukcesów Mmoha. Wychodzi na to, że to jeden z bardziej utalentowanych tenisistów młodego pokolenia, będę z uwagą śledził jego dalsze losy, pierwsza setka to pewnie już tylko kwestia czasu, a w dalszej przyszłości można się spodziewać jeszcze większych sukcesów.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.