Wątek dotyczący artykułu

Łukasz Iwanek: Każda tenisistka może być Williams, nie każda może zostać Radwańską (komentarz)

W II rundzie Australian Open najlepsza polska tenisistka została stłamszona przez rywalkę uderzającą szybko i celnie. Każda tenisistka może w pojedynczym meczu zostać Sereną Williams, nie każda może być Agnieszką Radwańską.

przeczytaj cały artykuł


FedEx

Szkoda strzępić ryja jak mawiał klasyk.
AG zadowala to co ma i jej wolno. Osiągnęła w tym sporcie naprawdę dużo, ale aby wygrywać szlemy trzeba przełamywać pewne bariery, ona te mecze przegrywa w głowie, ale niestety z psychologiem nie chce pracować. Zostało jej 2 może 3 lata efektywnej kariery. Jednak patrząc jak jej poziom spada co sezon, trudno cokolwiek prorokować, czy to wszystko nie posypie się już w tym roku.
Wygrała dużo w karierze, ale ile jest takich zawodników co mają powygrywane mniejsze turnieje i historia o nich nie pamięta. Teraz wygra jakiś Dubaj i będą piać zachwytu, nikt nie zwróci uwagi, że i owszem silne przeciwniczki zabijają jej piłki, ale na litość ona serwuje drugim podanie 105 km/h, więc o czym my mówimy, do zabijania takich serwisów nie potrzeba Sereny czy Baroni, ale wystarczy taka Cornet czy Cibulkova.
Papa Radwański płacze, że się jej w kraju nie szanuje, moim zdaniem dziennikarze w Polsce obchodzą się z nią jak z jajkiem, trzeba jej zadawać trudne pytania i pisać krytyczne artykuły, a nie piać z zachwytu i powtarzać farmazony pana Fibaka o geniuszu taktycznym AG, która jak przeciwniczka nie wali po autach nie ma planu B, tylko stroi miny i rozkłada ręce.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.