Wątek dotyczący artykułu

Grzegorz Lato: Król zbyt nisko upadł

Rok przed mundialem był ledwie rezerwowym. Gdy powołano go awaryjnie do kadry, powiedział, że wsadzi nogę w gips i nie pojedzie, a PZPN może go pocałować w d... Dał się przekonać. W 1974 roku Grzegorz Lato został królem strzelców mistrzostw świata.

przeczytaj cały artykuł


Dziewczyna Z Konca Swiata

Dokladnie tak autor tego artykulu nie lsni profesjonalizmem skoro spoznia sie na spotkania I jeszcze ma do ludzi pretensje, Ze niechetnie z nim rozmawiaja; totalny brak szacunku. Ponadto jak sie chce pisac o Kims artykul to trzeba robic to rzetelnie, a Nie pisac bzdury, ze Lato nic nigdy nie zrobil jako senator, a zostal krolem strzelcow przez przypadek. A kto zalozyl Szkole Mostrzostwa Sportowego w Mielcu? A kto rozslawil Polske na Mundialu? Podsumowujac taki niekompetentny I niedouczony dziennikarz z przypadku jak autor tego artykulu Moze kogos takiego jak Grzegorz Lato pocalowac w dupe!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|4)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
grolo

Dziewczyno, przeczytaj wpierw artykuł, tylko z uwagą a nie pobieżnie, a potem pisz (najlepiej bez błędów, koniec świata cię nie usprawiedliwia).
1) Autor na spotkanie jechał 4,5 godz, z daleka. W tych okolicznościach mógł się trochę spóźnić, bywa. To nie powód, by go ignorować.
2) jeśli ktoś specjalnie jedzie taki szmat drogi i poświęca tyle czasu, by się z tobą spotkać, to udzielenie mu z łaski 7 minut (i tylko tyle z UMÓWIONEGO wywiadu) jest niczym innym jak demonstracją złego wychowania i tak po ludzku, paskudne.
3) Zdarzają się trudni rozmówcy, milczkowie albo tacy, którzy nie umieją się wypowiadać. Ale często wlaśnie oni mogą mieć coś ciekawego do powiedzenia, czego nie mówili inni. Rolą i wyzwaniem rasowego dziennikarza jest wyciągnięcie z nich ich opinii czy ciekawych faktów. Autor nie wyraził pretensji o niechętną rozmowę ale o to, że Domarski, zgodziwszy się uprzednio na wywiad, udzielił tak krótkiego czasu i w dodatku NIE CHCIAŁ powiedzieć nic. Widzisz tę różnicę ?
4) Czy można powiedzieć o kimś, kto przez 4 lata zdobył się tylko na 3 oświadczenia, że był dobrym senatorem? Nie. A praca senatora to nie ozdabianie lokalnych festynów i odbieranie hołdów na oficjalnych otwarciach. A może sądzisz, że TY wiesz o tej działalności Laty więcej niż prof. Smorawiński, który z nim przez te 4 lata w komisji senackiej zasiadał?
A on powiedział: "Nie chcę o Grzegorzu mówić niczego złego, a dobrego nie mogę".
5) Niepubliczna Szkoła Mistrzostwa Sportowego w Mielcu im. Grzegorza Lato powstała dzięki inicjatywie i pracy lokalnych społeczników, m.in. Zb. Hariasza. Jest wielka różnica między tym, że ktoś coś rzeczywiście ZROBIŁ i utworzył a tym, że ktoś zgodził nadać temu swoje imię (i w ten sposób siebie uwiecznić). Chyba jesteś w stanie widzieć tę różnicę?
6) Czyż autor nie napisał, że Lato na Mundialu rozsławil Polske?
To, że pisał o nim "fantastyczny piłkarz" tego też nie zauważyłaś?
7) W którym miejscu autor powiedział, że Lato został królem strzelców przez przypadek? Ja przeczytałem dwa razy i nie znalazłem, a ty ile? Chyba pół raza, bo bardzo pobieżnie.
Podsumowując:
bardzo nieuważny z ciebie czytelnik i mocno zacietrzewiony. Z rodzaju tych, co przelecieli się po tekście, gdzieś im coś zadzwoniło i zaraz para-buch!! słowa w ruch!! A w słowach nie przebierasz... To, co napisałaś to świadczy raczej o tobie (pomyśl, jak) a nie o autorze.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.