Wątek dotyczący artykułu

Kais Al-Ani gwiazdą w Iraku. "Kibice krzyczeli moje imię i nazwisko"

Jest Polakiem, ale ma ojca Irakijczyka. Kais Al-Ani zdawał sobie sprawę z tego, że propozycji gry dla Polski może się nie doczekać, więc przyjął powołanie do kadry Iraku. Wyjazdu do Azji się nie boi, mimo że kiedyś w Bagdadzie... porwano jego kuzyna.

przeczytaj cały artykuł


Wiesiek23

Ma gostek racje...Grac w Polsce w III lidze a tam w REPREZENTACJI KRAJU...Toz to sukces i awans ogromny...A tak nawiasem gostek z taką wyczeską,ktory sam sobie robi zdjecia to kmiot ze wsi o sklonnosciach gejo-narcystycznych...No ale przeciez jedzie do swoich,tam kóz mu nie zabraknie

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
loremi

Coś Ci się popitoliło w tej małej rasistowskie główce. Amatorzy kóz są heteroseksualni, czyli jak mniemam, tacy jak Ty :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.