Wątek dotyczący artykułu

Sporo się dzieje w sprawie Wilfredo Leona. Tajne negocjacje, naciski, a nawet... szantaż

Kubańczyk z polskim paszportem nie zagrał podczas igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro, nie zagra również w tegorocznych mistrzostwach Europy, które odbędą się w Polsce. Zdąży na mistrzostwa świata 2018?

przeczytaj cały artykuł


damdym

Ale tu jest odwrócenie rzeczy. Najpierw refleksja, argumentacja i dopiero rozstrzygnięcie. W przypadku Leona jest pomysł i od razu oślepienie. A argumenty są wtórne. Doczepione niczym wagoniki do lokomotywy. Gdyby nie było kobiety, planów na przyszłość lokomotywa i tak by ruszyła. Nie z tymi wagonikami, to z innymi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Gorcek

Czytam twoje komentarze i bardzo podzielam twoją opinię. Z reszta od początku nie podoba mi się przyłączenie Leona do naszych. Naprawdę rzadko jest okazja zauważyć osobę z tak racjonalną i chłodną oceną. Ludzi zaślepia wizja zawodnika z absolutnego topu wśród naszych. Żeby była jasność. Ja jestem za grą Leona u nas, ale. No właśnie ale. Tyko dlatego że pozwalają na to przepisy. Dlaczego mamy być startni względem innych (patrz Włosi , Ruscy)? Jednocześnie powinniśmy lobbować za zakazem zmiany "barw reprezentacji" i jak tylko zostałoby to uwzględnione przez FIVB podziękowanie Leonowi. Oczywiście tak się nie stanie.
Ogólnie moim zdaniem nikt kto grał w seniorskiej (może nawet jr) reprezentacji A , nie powinien mieć prawa do gry w reprezentacji B. To po prostu jest "kupczenie" graczami i tyle. To jest wbrew ogólnej ideologii sportu i rywalizacji pomiędzy narodami i basta.
Gdyby kubańczycy tylko chcieli mieliby top 3 reprezentację na świecie, ale nie chcą. Wolą swoją komunistyczną, zatwardziała politykę. Czy to nam (komukolwiek) zezwala na "podbieranie" tych graczy - nawet za ich pełną zgodą i chęcią? Moim zdaniem nie! Matka jest jedna i nikt jej sobie nie wybiera, każdy dostał ją od losu -podobnie jak ojczyznę...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Makardi

Odniosę się do Twojego ostatniego zdania. "Matka jest jedna i nikt jej sobie nie wybiera, każdy dostał ją od losu -podobnie jak ojczyznę..."

Wybrałeś takie porównanie, gdzie reprezentacja to matka a Leon to jej dziecko. Więc zadaj sobie pytanie, czy dziecko porzucone przez swoją biologiczną matkę nie ma prawa do szczęścia u boku innej tylko dlatego, że nie płynie w nich ta sama krew?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Gorcek

Przypominam Ci kolego że to Leon uciekł z Kuby a nie Kuba "porzuciła swojego syna". Chciałem również zaznaczyć że to właśnie ta matka (uwaga, słowo klucz!) WYSZKOLIŁA tego zawodnika. Od początku do końca. Wyłowiła talent, stworzyła warunki rozwoju (ośrodki, trenerów itd), finansowała, aż do dania mu szansy na wielki sukces, która zresztą wykorzystał (wicemistrz świata). A teraz ten syn ma grać przeciwko matce? I to za jej potulną zgodą? Z jakiej racji? Pamiętaj że ucieczka to był jego świadomy wybór. Wiedział jakie niesie za sobą konsekwencję. Nie zrozum mnie źle, ja wiem, że tam jest reżim i nie dziwię się jego decyzji, ale żeby dobrze pojąć mój punkt widzenia musisz przemyśleć czym jest rywalizacja międzynarodowa. Otóż jest niczym innym jak stworzeniem w danym kraju najlepszych możliwych warunków aby powstała najlepsza możliwa reprezentacja. Dlaczego zatem my, Włosi czy inny kraj ma korzystać z dorobku innego kraju? To jest zwyczajnie nie fair.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|5)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Makardi

Zrozum, że Kuba to nie kochająca matka, tylko matka, która swoje dziecko wsadziła do klatki i chciała czerpać z tego jednostronne korzyści. Nie wiem jakie jest szkolenie na Kubie, ale Leon zaczął grać i poświęcać się reprezentacji od małego i w 100% jej się odwdzięczył. Wyjechał z Kuby i ja to popieram. Federacja Kubańska jest pazerna na pieniądze. Byli w stanie zabrać swoim zawodnikom wszystkie profity za sukces w LŚ. Mogli mieć najlepszą drużynę na świecie? mogli, ale nie chcą. Nie miałbym nic do tego gdyby regulamin jasno stwierdzał, że w drużynie muszą grać rodowici zawodnicy. Póki co takiego regulaminu nie ma i skoro Włosi, Rosjanie i inni czerpią z tego korzyści (w tym przypadku obustronne) to Polska też nie powinna się wahać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Gorcek

W żadnym miejscu nie stwierdziłem że jest kochająca, ale jednak to matka. Gdyby Kuba nie miała systemu szkolenia Leon jak i wielu innych nie istnieliby wogóle!
Ja również popieram, że stamtąd uciekł. I super. Teraz matki nie ma, tyko "rodzinę zastępczą". Ma obywatelstwo, żonę i normalne życie z dala od reżimu. Tylko dlaczego taki zawodnik ma grać dla innej reprezentacji? Gra sobie w klubie i żyje dostatnio i bardzo dobrze, Tyle. Jednak on wciąż jest Kubańczykiem z krwi i kości, a powtarzam jeszcze raz przedewszystkim z wyszkolenia(!) Simon też uciekł, ale powiedział że w życiu nie zagra dla innej repry. I, że czeka na powołanie i z przyjemnością i zaangażowaniem pomoże swojmu krajowi (to że Kuba go już nie chce to ich problem). Ja powiedziałem już wcześniej (jeśli chcesz doczytaj). Nasi powinni się starać o dopuszczenie do gry u nas Leona (skoro Os może dlaczego nie reszta) jednocześnie lobbując o zmianę przepisów na takie, aby w żadnym razie nie była dopuszczona zmiana barw reprezentacji bo inaczej dochodzi do "kupczenia" graczami. Inaczej to wypacza sport i mamy np Klub Italia, a nie reprezentację kraju.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|4)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
dujszebajew

ogólnie masz rację, ale patrząc tak hipotetycznie to np. jako bardzo młody i nieswiadomy chłopak grałbym dla Polski, nawet jeszcze niepełnoletni, ale później wyjechałbym do Niemiec i po kilku latach pokochałbym ten kraj dużo bardziej niż Polskę i moim marzeniem, jako już dojrzałego i w pełni swiadomego swojego wyboru człowieka, byłoby reprezentowanie Niemiec i jesli spełniłbym wszystkie wymogi to dlaczego miałbyś zabronić mi spełniać marzenia...w końcu mamy wolnosć jednostki chyba i każdy może robić co mu sie podoba oczywiscie jesli to jest zgodne z prawem..

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Gorcek

Niby dobrze kombinujesz, ale powtórzyć mogę Ci po raz kolejny. Wyszkolenie (!) w danym kraju do poziomu reprezentacji = przydzielenie jedynego "sportowego obywatelstwa". Oczywiście za zgodą obu stron (powołanie do reprezentacji przez federację i jego przyjęcie przez gracza). Nie powinno istnieć coś takiego jak zmiana tego obywatelstwa (pytanie tyko gdzie ustawić granicę: młodzik, kadet, junior, senior?). To powoduje powstawanie sytuacji handlowania i konfliktu interesu między zainteresowanymi Państwami i stronami trzecimi. Zawsze!!! Choćby nie wiem jak czyste moralnie były pobudki takiego gracza (oczywiście często nie są). Dodam, że wierzę, że zarówno u Leona jak i u Oliwy akurat są. Tylko czy to oznacza, że prawo powinno być skonstruowane pod "spełnianie marzeń jednostki"? Otóż nie. Pod uczciwą rywalizację pomiędzy nacjami. Taka jest ideologia rywalizacji międzynarodowej. Wolność jednostki owszem dla każdego taka sama - jeden wybór. Jedna reprezentacja. Z resztą dochodząc do poziomu reprezentacyjnego nie jesteś już jednostką - jesteś częścią systemu. Systemu powstałego na skutek zaangażowania "całego kraju" w daną dyscyplinę. Selekcja, ośrodki szkoleń, trenerzy, infrastruktura itd. Itp.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.