Wątek dotyczący artykułu

Marketa Vondrousova: Nie wiem, co zrobię z takimi pieniędzmi. Poproszę o pomoc mamę!

W finale turnieju WTA w Biel/Bienne 17-letnia Marketa Vondrousova pokonała 6:4, 7:6(6) Estonkę Anett Kontaveit. Czeszka zdobyła pierwszy tytuł w głównym cyklu i zarobiła ponad 40 tys. dolarów.

przeczytaj cały artykuł


grolo

"Marketa jest deblową mistrzynią juniorskiego Australian Open i Rolanda Garrosa z 2015 roku" - tak przedstawiał Czeszkę red.Iwanek a ja dodam, że ona jest też moim niespełnionym typem na wielkoszlemowe mistrzostwo singlowe...
Gdy wygrywała szlemy w deblu, miała 15 lat. Niby sukces, ale zawsze pozostawało rozgoryczenie - dlaczego nie w singlu.?.. przecież jeszcze jako 15-latka została światowym Nr 1. juniorek! Co to za Numer 1 bez szlema?!
Potrafiła ustrzelić dublet (oba tytuły, w singlu i deblu) w Trofeo Bonfiglio, turnieju juniorskim o randze równej szlemom (stopień A). Ale w Wielkim Szlemie zawsze się jej coś zadziało - a to nieoczekiwany wypad z jakimś NoName'm w 1.rundzie (Wimbledon, AO - za to wtedy w deblu szło jej super!), a to krecz (US Open). A to dramatyczny 3.set na RG z jeszcze młodszą Pierwuszyną - ten właśnie mecz był ostatnim juniorskim meczem w jej 16-letnim życiu. Po nim nastąpiła ponadpółroczna przerwa (kontuzja łokcia) ... a ja próżno wypatrywałem Markety w kolejnych turniejach wielkoszlemowych, gdzie mogłaby wreszcie zwieńczyć swoją juniorką karierę tytułem najwyższej rangi...
A ona pojawiła się dopiero w styczniu, ale już tylko w profesjonalnym gronie. Od razu zaczęła ostro wygrywać. Szła w coraz to poważniejsze ITF-y i wszędzie szła jak po swoje. Musiała zaczynać od kwalifikacji ale mimo to nie schodziła poniżej ćwierćfinałów. Zagrała w 4 finałach, zgarnęła dwa tytuły.
Wreszcie doszła do ITF-u o puli 60-tys.USD - w Croissy-Beaubourg (Francja). Tam znów przedarła się od kwalifikacji do półfinału. Zasłużyła tym samym na kwalifikacje do "normalnego" turnieju WTA, w głównym cyklu. "Normalną" drogą czyli przez kwalifikacje , Bo debiut w WTA zaliczyła rok temu w Pradze dzięki WC do głównej drabinki - i nie zawiodła. Własnie tam, w rodzimej stolicy wygrała swój pierwszy mecz głównego cyklu (z Oceane Dodin) ...
Tu w Szwajcarii, w Biel zadebiutowała już bez podpórki, jaką jest WC. A więc znów kwalifikacje... A potem poszła po swoje - wyeliminowała turniejową "jedynkę" (panna z Top 300 pokonała panią z Top 20) a jeszcze potem wygrała finał !
(Tak pisałem wcześniej, a i teraz w całości się pod tym podpisuję)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
prediger89

Wow, faktycznie chyba jesteś jakimś wielkim fanem Markety, skoro po 3 w nocy piszesz taki przynoszący jej chluby komentarz ;) no Marketa, oby tak dalej. Rośnie kolejny groźny mańkut z Czech :p

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.