Wątek dotyczący artykułu

Jose Guilherme de Toledo o brutalnym faulu na Krzysztofie Lijewskim: Nie było w tym złośliwości

Brazylijski rozgrywający Orlen Wisły Płock, Jose Guilherme de Toledo, zabrał głos po pierwszym finałowym meczu PGNiG Superligi, w którym jego ekipa przegrała z Vive Tauronem Kielce 24:25, a on sam brutalnie faulował Krzysztofa Lijewskiego.

przeczytaj cały artykuł


Yves

Zgodnie z obietnicą dzisiaj przejrzałem powtórkę, niech obraz wyjaśni wątpliwości w tej sytuacji:


http://imgur.com/a/2laPu


Piłka jest 3 metry dalej w momencie uderzenia. Toledo dodatkowo przesunął się w stronę drogi biegu Krzyśka, a nie w stronę piłki.
Bezmyślny i brutalny atak w okolice twarzy łokciem, atakujący oddał wcześniej piłkę = książkowa kara dyskwalifikacji + opis w protokole.
A to tłumaczenie jest tak wiarygodne, jak męża złapanego z kochanką.
Po prostu cham, dodatkowo bez honoru - brnie dalej w kłamstwo.
Żal komentować takie zachowania.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (11|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ZKS Płock

Ja tam widzę co innego , to Lijewski wbiegł i nadział się na łokieć Toledo.
Identyczna sytuacja jak tłumaczyliście Tkaczyka że to Zele wbiegł i nadział się na rękę zawodnika z Kielc , przez co sam sobie złamał nos.

Nasuwa mi się tylko jedno powiedzenie które powinno zakończyć te dyskusje ... "Zapomniał wół jak cielęciem był"

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.