Wątek dotyczący artykułu

Wimbledon: Dramat na korcie numer 17. "Proszę, pomóżcie mi!"

- Pomóżcie mi! Proszę, pomóżcie mi! - krzyczała Bethanie Mattek-Sands na wimbledońskim korcie numer 17. Amerykanka z turniejem w Londynie pożegnała się w dramatycznych okolicznościach. W meczu z Soraną Cirsteą doznała poważnej kontuzji kolana.

przeczytaj cały artykuł


Maciekpoprostu

Pudelek bo co? bo piszą o kontuzjach zawodników? Inaczej gdyby nie było potwierdzenia, a by pisali bzdury o tym że coś takiego się wydarzyło, kobieto, do garów, nie do sportu w takim razie ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
juuliaa

K***a, ale to boli. Czy wy daliście mi jakieś pier****ne leki? One nie działają - żaliła się. - Proszę, uśpijcie mnie - mówiła tenisistka z Phoenix.


Zostawcie mnie, to boli. Wszystkich was pozabijam - krzyczała, zanim na noszach przeniesiono ją do karetki i zawieziono do szpitala.


Dlatego Pudelek :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pao

Szukają sensacji nie w samej kontuzji a w tym co wypowiadała leżąc w bólu szoku i panice. Obrzydliwe.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.