Wątek dotyczący artykułu

Korespondencja z Londynu. Łzy w oczach, chwile grozy i pożegnanie Króla

Prawdziwy rollercoaster emocji przeżyli w sobotę polscy sportowcy. Jedni cieszyli się jak dzieci, inni z trudem powstrzymywali łzy. Królem został jednak ten, dla którego wszyscy przyszli na stadion. I pożegnał się z nimi, jak na króla przystało.

przeczytaj cały artykuł


GreatDeath

Porównywanie być może najwybitniejszego sprintera do muzyka, którego fani to prawie zawsze idioci jest naprawdę nie na miejscu...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.