Wątek dotyczący artykułu

Premier League: sensacja - mistrz Anglii na kolanach

Burnley sensacyjnie pokonało na Stamford Bridge mistrza Anglii Chelsea (3:2) w 1. kolejce Premier League. Tylko Łukasz Fabiański zagrał z polskich zawodników w sobotnich meczach.

przeczytaj cały artykuł


Hockley

Brawa i podziękowania dla drużyny Chelsea i Antonio Conte za ten mecz.
Za heroiczną postawę i walkę do końca, o czym Pan Zimkowski nie raczył w ogóle wspomnieć. Pomimo przeciwności losu i czyli tego, że dyrektorzy i ogólnie zarząd mają ich i przyszłość klubu w głębokim dupsku, pokazali, ze można walczyć, nawet w 9-tkę. Nie gniewam się za ten mecz, choć na pewno trochę za I połowę, będącą jednak pokłosiem idiotycznej akcji Cahilla.
Trzeba mierzyć siły na zamiary. Mistrzostwa i tak nie będzie (pierwsze zwycięstwo dopiero w 9. kolejce?), awansu do TOP4 też nie, sukcesu w LM tym bardziej. Nie, gdy liczebność składu bardziej przypomina regionalne zawody na orliku, niż grę na czterech frontach.
Z Tottenhamem nie wiem, kto uzupełni skład. To jest absolutny szok, że drużyna mistrzów na początku sezonu ma problem ze skleceniem jedenastki i ławki rezerwowych. Niedorzeczne.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Antymadridista

Gdyby nie dyrektorzy ,zarząd i własciciel klubu to Chelsea dalej marzyłaby o miejscu w eliminacjach LM jak to robiła dziesiątki lat.Co z ciebie za kibic skoro po pierwszej kolejce mówisz ze o mistrzostwie mozna zapomniec?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Hockley

O właścicielu słowem nie wspomniałem. Z prostej przyczyny. Nie on załatwia i negocjuje transfery i bawi się na tym polu. On od tego ma grono ludzi. Jedyne, co daje, to kasę, choć w sumie dziś Chelsea jest już tak rozwiniętym i zamożnym klubem, że sama z siebie obraca pieniędzmi i nie ma potrzeby, by Abramowicz sięgał do kieszeni, jak czynił to jeszcze 10-12 lat temu. Gdybyś posiadał więc ciut większą wiedzę na temat klubu, o którym sporo wiem i jestem na bieżąco z racji wieloletniego sympatyzowania z nim, zapewne byś tak nie mówił. A tak, wolisz bezsensownie klikać w klawiaturę. To naprawdę smutne.
Dziś bycie realistą i kilka słów krytyki, nawet po pierwszym meczu (choć widać gołym okiem, co się święci) jest już uznaniem takiej osoby za "kibica sukcesu". Typowe dla kogoś, kto nie ma wyobraźni i szufladkuje ludzi od przypadku do przypadku. Mówię tak, bo mam argumenty i nie jestem w tym wszystkim wyjątkiem. Widzę co się dzieje i jak działa ten pseudozarząd (poczytaj opinie innych sympatyków Chelsea, co sądzą na ten temat). Do złudzenia przypomina to sytuację sprzed dwóch lat. Wtedy także (i na tutejszym forum) już przed startem ligi wiedziałem, że będzie słabo i jak to się skończyło, nie trzeba przypominać. Out Mourinho i środek tabeli. Nie twierdzę, że teraz Conte wyleci i Chelsea zajmie aż 10. miejsce, ale jestem w stanie postawić spore pieniądze na to, że będzie duży problem z awansem do TOP4, co jest równoznaczne z brakiem szans na tytuł. Nie z tym składem, nie bez wzmocnień, jak uczynili to inni.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.