Wątek dotyczący artykułu

Polska - Kazachstan. Uwaga, złodziej! Sędzia zabrał nam gola

To mógł być przełomowy moment meczu Polska - Kazachstan. Prowadziliśmy 1:0, a Robert Lewandowski podszedł do rzutu wolnego. Uderzył, piłka spadła za linię bramkową, ale sędzia Andris Treimanis gola nie uznał. To była kradzież.

przeczytaj cały artykuł


Grzegorz Pruchniak

dobra ale dlaczego nikt nie pisze o nie uznanej bramce kazachów
moim zdaniem zawodnik był na pozycji spalonej ale nie uczestniczył w akcji nie zrobił żadnego ruchu w kierunku piłki nawet nie absorbował bramkarza

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
FeciuStartGN

Dokladnie. Fatalny mecz sedziego. Popelnil 3 powazne bledy. Wynik powinien brzmiec 3-1. Pasywny spalony dla przy bramce Kazachow, gol Roberta z wolnego i karny z kapelusza. Mimo tego bylismy zdecydowanie lepszym zespolem. Teraz wszystkie sily na Erewan i max mobilizacja. Wygrana w Armenii moze nam dac awans bo mecz Czarnogora-Dania z daleka pachnie remisem. Oby tak sie stalo bo nie chce nerwowki w meczu ostatnim z Czarnogora

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
krynston

Gdyby kazach stał za polem karnym albo chociaż polem bramkowym to bramka uznana, ale tu stał tuż przed bramkarzem więc nie ma mowy, że nie absorbował jego uwagi. Jak dla mnie spalony prawidłowy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.