Wątek dotyczący artykułu

Janusz Jasiński: Przestańmy dyskredytować trenera Gronka i zawodników

- Ten trener i ci zawodnicy udowodnili, że potrafią razem zwyciężać. To nie jest zbieranina przypadkowych osób. Przestańmy ich dyskredytować - mówi w rozmowie z WP SportoweFakty Janusz Jasiński, właściciel Stelmetu BC Zielona Góra.

przeczytaj cały artykuł


carlossss

Obecny Stelmet to kompletne zaprzeczenie obietnic Janusza Jasińskiego. Miała być drużyna medialna, drużyna wszystkich polaków, europejski poziom. Ale przez swoje decyzje (przedewszystkim kadrowe) mamy drużynę o której pisze się tylko podając wynik przegranego meczu, drużynę, która jest tak nudna do oglądania, że nawet lokalni zielonogórscy kibice powoli się wykruszają bo nie ma czym się podniecać. Miała być drużyna europejska ale poprzez zatrudnienie średniaków i dramatycznego trenera w europie będzie szybki nokaut. Nic sobą nie prezentujemy, marketingowo leżymy i kwiczymy, taki Włocławek, Słupsk, Toruń... nawet Warzszawa czy tez Sopot lub Gdynia biją nas w tej kwestii na głowę. Mamy dwa razy większy budżet od kolejnego zespołu a marnujemy te pieniądze na kompletnych średniaków bez finezji. Niech przykład podniecenia kibiców powrotem 36 letniego Woodsa pokaże jak bardzo kibice tęsknią za takimi graczami, a my uparcie od lat zatrudniamy średniaków za kupę floty, którzy wcale nie gwarantują żadnego wyniku. W zeszłym roku mieliśmy farta, ale w tym roku może być niemiła niespodzianka. Nasza drużyna jest tak nudna, że czasami mam problem, żeby wytrzymać do końca meczu, zadroszcze Anwilowi Almeidy, Rosie Puntera, Dąbrowie DJ Sheltona...a Polpharmie Joe Thomassona.... dla takich gracy aż chce się chodzić na mecze. Z łezką w oku wspominam Waltera czy też Hosleya albo Dee Bosta, których gra autentycznie cieszyła oko. Jak się szło na mecz to miało się to uczucie, że na pewno wydarzy się coś spektakularnego. A teraz.. teraz jak idę na mecz to mam problem, żeby wytrwać do końca. Nie mogę oglądać tego co gramy, ktoś tam powiedział, że gramy najgorszy i najbrzydszy basket od lat i ja się z tym całkowicie zgadzam. I osobiście winię za to właściciela klubu za to że zatrudnił Gronka, a Gronka winię za to że uparł się, żeby zostawić Florenca i Hrycniuka. Cały sezon ogórkowy z niecierpliwością i podnieceniem czekalem na wiadomości kto zostaje, kto odchodzi o kto nowy przychodzi... a co doczego dostałem plaszczaka na pysk w postaci kontraktu dla Florenca i autentycznie jak się dowiedziałem, że Florence zostaje to aż złapałem doła... takiego doła, że nawet nie kupiłem karnetu w tym sezonie choć od 2010 roku mialem każdy karnet... ale teraz autentycznie uwazam, że szkoda moich pieniędzy bo straciłem ochotę oglądania tej drużyny. Wiadomo, kibicuje się.... sercem zawsze, ale niestety w tym sezonie serce moje pękło. Nie sądziłem, że to się kiedyś stanie ale się stało :( Ale nie mam pretensji do siebie ani nie uwazam, żebym zrobił coś złego. Po prostu jestem zawiedziony jak to się wszystko odbyło w tym sezonie u nas w klubie. Zazdroszczę kibicom innych drużyn, że mają tyle radości ze swoich zawodników... a u nas? Widział ktoś jakąś radość kibiców? Swoimi decyzjami klub skutecznie zabija to co najpiękniejsze w koszykówce... czyli dynamikę, szybkość, zwroty akcji, energię, walkę, atletyzm... a w zamian dostaliśmy bande nielotów, którzy na boisku wyglądają jakby grali ze sobą pierwszy raz... klepiemy jakieś wymyślne zzagrywki... a wystarczy, że ktoś postawi strefę i robimy w gacie. Nie mamy w tym roku żadnych argumentów aby dalej wierzyć w obronę mistrzostwa, ale z głębi serca przyznam, że nie zasługujemy. Nie jesteśmy dobrym mistrzem... Mistrzowski poziom... w czymkolwiek to dla nas abstrakcja. I powiem jeszcze więcej, mam nadzieję, że w tym roku nie zwyciężymy. To ostatnia nadzieja na otrzeźwienie i na jakieś zmiany.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (16|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
KATO-OSTAFA NIE CZYTAM

dałem plusika ale kolega trochę przesadza jednak. Fakt, ze druzyna nie porywa, nie ma fajnego lidera, który potrafi zrobić show ale jeżeli chodzi o wygrywanie to pewnie dojdą do tego. Oczywiście w lidze bo w pucharach zapewne mizeria. Co do Gronka to uważam, że sam się dyskredytuje. Trenera bronią tylko wyniki a te jakie sa każdy widzi. To, że z niego żaden szkoleniowiec, kibice wiedzieli już w ubiegłym roku no ale Mistrz został obroniony więc wzburzenie opadło...To jak widać był błąd bądź wersja oszczędnościowa klubu. Pozdrawiam

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.