Wątek dotyczący artykułu

Lewis Hamilton wbija szpilkę Nico Rosbergowi. "Nie pójdę na łatwiznę i nie zakończę kariery"

Lewis Hamilton podczas ostatniego weekendu F1 przeszedł kolejny raz do historii stając się jednym z nielicznych kierowców z czterema mistrzowskimi tytułami na koncie. Brytyjczyk zapewnił, że to nie koniec jego przygody z królową motosportu.

przeczytaj cały artykuł


Komentarz usunięty
cadi

Dokładnie tak .Ma szczęście ,że jeździ najbardziej konkurencyjnym samochodem ,a pierwsze mistrzostwo zawdzięcza Glockowi ,który bezczelnie oddał mu pozycję kilkaset metrów przed metą na Interlagos. Jak McLaren miał słabszy samochód ,to już tak kolorowo nie było...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.