Wątek dotyczący artykułu

Challenger Bratysława: Kamil Majchrzak o krok od wymarzonej jedynki z przodu

Miejsce w Top 200 na koniec sezonu było głównym celem Kamila Majchrzaka na 2017 rok. Niewiele brakuje, a wymarzona jedynka z przodu może się pojawić w rankingu Polaka po halowym turnieju ATP Challenger Tour w Bratysławie.

przeczytaj cały artykuł


explosive

Dajmy chłopakowi udowodnić swoją wartość wynikami - te naprawdę są teraz niezle. Czasami w takim trudnym sporcie jak tenis nie wszystko jest na pierwszy rzut oka widoczne. Wygrywa się lub przegrywa - decydują najważniejsze piłki - jak umiesz zmobilizować się w odpowiednim momencie to czasem ważniejsze niż piękny forhand lub backhand. Kamil nie będzie graczem , pierwszej 50-tki. (ale ile takich mielismy/mamy?). Osiąga swoje życiowe wyniki i trzeba to umieć docenić i Go wspierać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
MALtom

Dokładnie tak. Dobrze mówisz. Na razie trzeba kibicować, żeby znalazł się w dwusetce. Potem zobaczymy. Ewidentnie gra mega dobrze ostatnie 3 miesiące. Może Tomasz Iwański wyciśnie z niego soki i wprowadzi do TOP 50. Póki co czekam i obejrzę mecz 2 rundy. Ciekawe widowisko. Liczę na Kamila :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Allez

Pieknie, bo obaj Polacy: Jurek i Kamil sa w cwiercfinale challengera 110 .
Mimo problemow ze zdrowiem Jurek wspial sie w Bratyslawie o 5 miejsc na Nr 120.
Kamil z Nr 222. az o 24 miejsca i wszedl do TOP 200. Na razie tylko wirtualnie (jest na miejscu nr198.) a rywale grajacy rownolegle w Konoxville i Montevideo dysza mu za plecami.
Jutro (piatek) zagraja o polfinal i o 20 pkt.
Jurek ok. 13:30 zagra z Kukuszkinem (aktualnie Top 80) , a Kukuszkin zawsze grozny. Tu jest "jedynka".
Kamil zagra wieczorem, w ostatnim meczu singlowym dnia , z roslym, mocno i plasko bijacym Copilem (91. ATP), najlepszym od kilku lat rumunskim singlista.
Obaj graja o bardzo wiele : 22-letni Kamil bedzie walczyl o pierwsze wejscie do Top 200, podczas gdy 27-letni Copil o to, by na koniec roku nie wypasc z Top 100

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Allez

Ladnie - Kamil (223. ATP) pokonal wyzej notowanego reprezentanta GOSPODARZY Andreja Martina (163.ATP) po niezlym meczu.
W pierwszym secie walczac w 6.gemie o odlamanie blysnal kilkoma zagraniami wysokiej klasy (tylko szkoda, ze hot dog mu nie wyszedl, bo to byl punkt na re-break). Potem byl maratonski gem nr 7, w ktorym Kamil obronil swoje podanie dopiero po 20 (!) rozegranych punktach (w tym 3 breakpointy). A jednak do konca seta Kamil mimo niezlej gry i wielu prob, odlamac sie nie zdolal i tego seta przegral.
Drugiego zaczal od mozolnego bronienia sie przed przelamaniem. Udalo sie. (to juz byl 9-ty obroniony breakpoint!) Wreszcie w gemie nr 6 nastapil moment slabszej gry Andreja i zasluzone przelamanie dla Kamila, ktore mimo problemow w ostatnim gemie udalo mu sie dowiezc do konca seta.
Trzecie set Martin zaczal bardzo nerwowo tracac podanie a Kamil gral coraz smielej. Slowak popelnial bledy podwojne, wyrzucal, az sie calkiem ugotowal. Kolejne odlamanie i Kamil grajac juz calkiem swobodnie, w tym dajac kilka popisowych pilek (cisza po nich na trybunach byla juz wrecz grobowa) dojechal do konca meczu
Brawo! , dla Szumiego to pierwszy cwiercfinal tak duzego challengera.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.