Wątek dotyczący artykułu

Andre Agassi: Federer to geniusz, który naznaczył sport na zawsze, ale Nadal jest lepszy

Andre Agassi powiedział, że wyżej ceni Rafaela Nadala niż Rogera Federera. - Federer to geniusz, który naznaczył sport na zawsze. Ale jeśli miałbym wybierać, odpowiadam, że Nadal jest lepszy - stwierdził Amerykanin.

przeczytaj cały artykuł


marulek

Szkoda tylko, że Agassi nie zauważył, że ten słaby bilans Federera jest pokłosiem 13 przegranych pojedynków z Nadalem na kortach ziemnych i ledwie dwóch wygranych. Dla mnie odpowiedź jest prosta, Nadal jest królem mączki, ale ogółem nie dorasta Federerowi do pięt...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|5)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Fanka Rogera

Oczywiście . Roger jest zawodnikiem wszechstronnym a Rafa jednak głównie wygrywa na mączce ( na której Roger jest najsłabszy to fakt ) Na 16 szlemów 10 to RG . Poza tym sam bilans bezpośredni nie jest wystarczającym wykładnikiem , to chodzi też o sposób gry , postrzeganie przez kibiców , oceny specjalistów , także osobowość . Większość jednak uważa Feda za najwybitniejszego tenisistę wszech czasów i z czegoś to się bierze . Nie ujmuje Rafie ale nie sądzę żeby jako taki przeszedł do historii .

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fyrda

jako taki tzn. jako jaki?
Rafa już przeszedł do historii wygrywając m.in. dziesięciokrotnie FO.
w dwóch kwestiach się z Tobą zgodzę. pod względem liczby wygranych GS i 'kultu' na świecie Rodżer króluje.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

The King of Clay mówi bardzo wiele. Zdecydowana większość osób ze świata tenisa oraz kibice nie ma wątpliwości co do tego kto jest najlepszym zawodnikiem w historii na kortach ceglastych. Żaden inny tenisista nie zdominował tak danej nawierzchni. Już tylko to spektakularne osiągnięcie wystarczy aby przejść do historii.
Dwie najważniejsze pozostałe nawierzchnie czyli korty twarde i trawiaste mają przynajmniej dwóch zawodników kandydujących do miana najlepszego i "głównymi rywalami" Feda są odpowiednio Djokovic i Sampras. Oczywiście Roger ma najlepsze liczby na hardzie i trawie, ale jego przewaga do innych w porównaniu do tej jaką ma Nadal na mączce wydaje się niewielka.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Ale też moim zdaniem szczęście Nadala, że urodził się w latach 80. Gdyby grał w latach 60., gdzie prawie nie było rotacji, to na pewno nie wygrałby tak wiele. Przecież topspinem się przebijał jak taran, niszcząc głównie bekhend Rogera. Borga określano królem rotacji, ale to i tak prawie nic w porównaniu z dzisiejszymi czasami.
Tak, osiągnięcia Nadala to kosmos, ale musisz przyznać, ale 30-40 lat temu wygrałby zdecydowanie mniej ; J
W każdym razie King of Clay.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Czy kilkadziesiąt lat temu Rafa wygrałby zdecydowanie mniej? Zapewne mniej, ale znowu nie tak niewiele mniej bo przecież powyżej 60 % osiągnięć Nadala jest poczynione za sprawą mączki, a nie widzę przeciwwskazań dla których nie miałby on wygrać bardzo wielu Garrosów w latach 70 czy 80. Skoro Borg wygrał 6 FO kończąc praktycznie karierę w wieku 25 lat to i Rafa który gra przecież o wiele dłużej mógłby podobnie jak teraz miażdżyc na cegle i pierdyknąć decimę albo i wyżej :) Ze względu na inny typ rakiet nie byłoby topspina to prawda, ale gigantyczna wytrzymałość fizyczna, regularność, odporność psychiczna czy gra obronna zrobiłaby swoje i Nadal lat 70 czy 80- tych również miażdżyłby na cegle. Rozwój techniki i wolniejsze korty dużo pomogły Nadalowi na trawie i hardzie, ale na mączce od zawsze wygrywał ten kto miał więcej energii, lepiej grał w obronie i mniej psuł , a nie ten kto grał efektowniej, uderzał więcej winnerów itd. Uważasz, że Nadal nie zdominowałby tak Federera gdyby grali w innej epoce? Jednoręczne bekhendy nigdy nie były skuteczne na cegle - Lendl wprawdzie wygrał 3 Garrosy, ale nie był jakimś tytanem no i grał lepiej na hardzie i dywanie. Kuerten to chyba najlepszy przykład tenisisty ze znaczącymi osiągami, który grał jedną ręką i którego ewidentnie ulubioną nawierzchnią była mąka. Miał jednak sporo szczęścia, że podczas swojej kariery nie trafił na kogoś naprawdę mocnego na cegle. Jest jeszcze Wawrinka, którego ulubionymi nawierzchniami jest właśnie cegła i wolny hard. Ale Stan ma potężny bekhend i dlatego bardzo dobrze sobie radzi na cegle.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

No głównie to Roger przegrywał w Paryżu z Rafą przez ten potężny topspin po przekątnej kortu do jego jednoręcznego bekhendu. To był powód nr. 1 dlaczego tak wiele popełniał błędów i punktów przegrywał.
Tak, zgodzę się, że 1BH nie jest dobry na cegłę, jest za to dobry na trawę (przykłady mistrzów wimbledońskich jak właśnie Federer, Sampras, Edberg, Laver czy Becker czy McEnroe), ale kilku się takich zdarzyło, co dawali radę, np. Panatta właśnie Borga zatrzymał w Paryżu 2 razy 3 meczach (!), a były to przecież jedyne 2 porażki Szweda w tym turnieju, coś trochę podobnego do historii Hiszpana.
Roger też miał przecież kiedyś świetny forhend, mało błędów popełniał, szybko biegał, dobrze się bronił i był super kondycji fizycznej. To były lata temu, ale i tak się nadawał na bardzo dobrego tenisistę ziemnego.
Mój wniosek: Rafa dalej wygrywałby najwięcej, ale już na pewno nie tak dużo jak dzięki obecnej technologii rakiet.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Niby wygrał Panatta 2 razy, ale jednak wygrana z 1973 gdy Borg miał 17 lat, wchodził do turu, nie miał na koncie ani jednego wygranego turnieju nie jest wielkim zaskoczeniem. To tak jakby np. w 2004 roku 18 letni Nadal przegrał z jednoręcznym Gaudio na Garrosie - byłoby to coś zupełnie normalnego (nawet bardzo normalnego, bo Gaudio ograł Rafę w 2004 dwa razy i nawet jeszcze raz na początku 2005). Ale z powodu złamania nogi Nadal musiał opuścić znaczną część w 2004 i pierwszy występ we FO zaliczył "dopiero" w 2005, w wieku 19 lat mając już na koncie 6 wygranych turniejów i będąc faworytem.
Topspin Nadala był istotną sprawą w meczach na cegle z Rogerem, ale np. w 2007 roku Szwajcar strasznie kaszanił z forhendu. Miał 18 winnerów przy 34 niewymuszonych błędach (-16), z kolei bekhend wyglądał tak: 12 winnerów przy 21 niewymuszonych błędach (-9). Jeśli dodamy, że Fed na 17 szans przełamania wykorzystał jedną to ten ostrzeliwany jednoręczny bekhend jest tylko jednym z kilku czynników które zrobiły wtedy różnicę. W 2005 Fed też mógł ograć Nadala, to nie był mecz jakimś super wysokim poziomie . I Feda też wtedy bardziej zawiodła mocniejsza strona: bo miał z forhendu 25 winnerów przy aż 40 niewymuszonych błędach (-15), a z bekhendu 11 winnerów przy 21 niewymuszonych błędach (-10). Oczywiście na ostrzeliwanie bekhendu przez topspiny Nadala Fed poradzić nie mógł (i pewnie miał sporo wymuszonych błędów, ale w tej chwili nie mogę znaleźć statystyk), ale sam sporo psuł i wychodzi nawet, że w 2005 i 2007 to forhend go bardziej zawodził. Zostawiając jednak statystyki na boku to myślę, najbliżej wygranej Roger był w 2005 i w 2011 roku. 19 letni Nadal debiutujący w Garrosie nie był jeszcze tą bestią co w następnych latach. Z kolei w 2011 Fed grał chyba swój najlepszy turniej w Paryżu, ograł absolutny szczyt Djokovica, a w finale 3 pierwsze sety były bardzo wyrównane - w pierwszym Rog prowadził już 5-1 i miał setową przy której wymyślił trudny skrót. Blokada mentalna Feda była też bardzo istotna w kontekście tych porażek, ale wiadomo że dwie ręce na bekhendzie sprawiłyby ogromną zmianę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
Kamileki

Wpisz w wyszukiwarce "Nadal Federer Garros 2007 statistic" i pierwszy odnośnik, bo już mi dwa razy usunęli bezpośredni link, nawet gdy na Twojej tablicy napisałem i odniosłem się do spotkań Fedala na Garrosie to mi znów usunęli post.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Właśnie zauważyłem jakiś czas temu, że linków nie można dodawać, ale można to zrobić w ten sposób: polecam stronę Ultimate Tennis Statistics.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Znam tę stronę, na pewno sporo ciekawych statystyk, ale jeśli chodzi o sam ranking to jest to sprawa mocno dyskusyjna, bo np. punktacja 8 pkt za Szlem i 4 za ATP 1000 jest czysty wymysłem autora strony, równie dobrze można by zwiększyć znacznie ilość punktów i za Szlem dać 80, a za ATP 1000 40. Na pewno najwartościowsze są dane liczbowe o tenisistach, ktoś się nieźle musiał napracować wykonał super robotę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Według statystyk z tej strony co podałem Fed grał najlepiej w 2011 roku. Szczególnie jeśli mówimy o forhendzie i ilości błędów z tej strony. W półfinale z Djokoviciem też forhend Rogera chodził perfekcyjnie. Często sobie odtwarzam najlepsze piłki tego meczu, szkoda że w następnych latach Fed już nie potrafił zagrać takiego perfekcyjnego tenisa na mączce. Obecnie patrząc na jego wiek i to odpuszczanie turniejów ceglastych wydaje się to praktycznie niemożliwe. Ale fajnie byłoby zobaczyć raz jeszcze jakiś epicki bój Rogera na cegle czy to z Rafą czy z Novakiem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

W Monte Carlo w 2006, 2007 i 2008 zatrzymał go Nadal i były to nawet wyrównane mecze, szczególnie ten z 2006 a za czwartym razem lepszy okazał się Stan, tu Roger był najbliżej bo prowadził 1-0 w setach, a w drugim poległ w tir-breaku, no a w trzecim secie przegrał już gładko. W Rzymie z kolei najpierw Fed przegrał w 2003 z Mantillą - niby 0-3 w setach, ale był to bardzo wyrównany mecz. No i pamiętny finał z 2006, w którym Roger miał meczbole i co ciekawe zdobył o 5 punktów więcej w całym meczu oraz uzyskał jedno przełamanie więcej niż Nadal. Kolejne finały z 2013 i 2015 z Nadalem i Djokoviciem były już gładko przegrane.
Szans na wygraną było sporo bo i szczyt Feda na mączce naprawdę dobrze sobie radził na tej nawierzchni.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Fanka Rogera

uważasz że te miliony fanów na świecie to wynik PR , że wszyscy ulegli jakiejś reklamie, że ten " kult " jak piszesz z przekąsem to jakaś zbiorowa fatamorgana ? Czy może po prostu ludziom się podoba jego gra ?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fyrda

dla mnie Rafa jest jednym z najwybitniejszych w historii ( a wybitnych było wielu). wg. mnie każdy jest lepszy w czymś innym i określanie jednego czy drugiego mianem 'najlepszego' jest przesadzone.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|4)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Fanka Rogera

wyraziłaś swoje zdanie ,. podobnie jak ja i każdy może zostać przy swoim. ocena tych tenisistów zostanie dokonana za jakiś czas , gdy zakończą kariery . Zwracam tylko uwagę jakie jest zdanie większości ekspertów i kibiców.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
krótka piłka

Na jakiej podstawie piszesz "większość ekspertów i kibiców"? To obserwacja podparta liczbą followersów na FB, czy jakimiś sondażami? Pytam bez ironii, na poważnie. Sam fakt, że na czyjś mecz na korcie Centralnym sprzedaje się miliony biletów to zbyt mało, bo na mecze Rafy czy Djokovica również nie brakuje widzów. Poza tym ci "widzowie" niekoniecznie są kibicami tenisa - często przychodzą na wielkie nazwiska i wydarzenie medialne. Chciałabym poznać wyniki wiarygodnego sondażu wśród autentycznych pasjonatów tenisa. Może ktoś z forum wie coś na ten temat?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Queen Marusia

Nie podam ci danych encyklopedycznych ale na podstawie wlasnych obserwacji twierdze ze za RF sa glownie ludzie starsi,dojrzali,garniturowcy i z przedzialkiem.Fani Rafy luzacy,niespokojne duchy i ludzie tacy jak ja.
(Najtansze bilety na final w Miami-700$,w przeddzien meczu.
Byly na miescie wielkie bilbordy Nike zaraz po USO.
“THERE IS NOTHING TO PROVE”

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|4)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Fanka Rogera

Na podstawie wypowiedzi wielu komentatorów i znawców, które czytałam . Oczywiście nie przytoczę badań ani sondaży , to jest moje odczucie . Twierdzę że nikt z aktualnie grających tenisistów nie ma tak wielu fanów jak Roger . Gdziekolwiek gra ludzie mu kibicują i jest ich większość na trybunach . Czy zaprzeczysz że w finale AO trybuny były w większości za nim nie za Rafą ? W Indian Wells, Miami , Wimbledonie ? Wiem że Rafa jest wielkim tenisistą ale jak dla mnie nie ma w jego grze tej magii, która tak ludzi przyciąga u Rogera .
Jak widzisz w sondażu na tym forum większość jednak podziela moje zdanie a widzę że głosowały 434 osoby

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty przez użytkownika
Starigniter

Tak, te 13 meczów na mączce i tylko 3 na trawie mają duże znaczenie. Rafa wypracował sobie przewagę psychologiczną i Roger przyznał, że gdyby nie ta demolka w Paryżu w 2008 r. to obroniłby tytuł w Londynie. Poza tym Szwajcar i tak był bardzo bliski wygrania no i zwolnione nawierzchnie na pewno pomogły Hiszpanowi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.