Wątek dotyczący artykułu

W Bydgoszczy będzie ulica Tomasza Golloba!

Kilkanaście ulic w Bydgoszczy przejdzie dekomunizację. Wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz poinformował, że jedna z nich będzie teraz oznaczona nazwiskiem Tomasza Golloba.

przeczytaj cały artykuł


Komentarz usunięty
Radi

Dla zrozumienia nie ma osoby w sejmie ktora darze sympatia, kazdy jeden to zlodziej! Czy Pis, czy PO, czy inni! Yebac ich!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
gryfik

Rzuc choc jeden przyklad zlodziejstwa lub uwiklania w jakąkolwiek afere Lecha Kaczynskiego pachołku rudego fałszywego do szpiku Donalda

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Gizbern

A co niby takiego zrobił żeby mu nadawać ulicę może jeszcze pomnik postawić?Raz próbowali wrzucić nam Kaczyńskiego i udało się to odwołać to teraz jak za komuny nadamy odgórnie tak będzie dobrze?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty
czerwiec74

poczytaj post z linkiem wykasowali
"Telegraf PISu
Friday, 24 February 2006

Przyszedł czas na to aby poruszyć temat uczciwości nieskazitelnego PiS. Tekst, który za chwile przeczytacie jest zbiorem informacji z różnych źródeł, prasy (Rzeczpospolitej, tej dobrej jeszcze jak redaktor wildstein pracował), stenogramów z posiedzeń sejmu i speckomisji, w końcu wypowiedzi różnych polityków i osób badających opisaną poniżej sprawę. Nie ma w tym fragmencie tekstu choćby jednego mojego słowa komentarza interpretującego wydarzenia, jedynie suche fakty.

Troche historii

W 1990 roku powstała spółka Telegraf, założyli ja liderzy z Porozumienia Centrum obecnego PiS, we władzach spółki zasiadł Maciej Z., Jarosław K. i Marian P. Stworzona przez polityków PC spółka miała zajmować się właściwie wszystkim poczynając od wydawania czasopisma `Telegraf', budowy stacji TV, stacji benzynowych, centrów handlowych i szeroko pojeta działalność usługowa. Telegraf przez pierwsze miesiące działalności nie wykazał najmniejszej aktywności gospodarczej (do końca niczego nie wydał i nie wybudował żadnej stacji TV), a mimo to zgromadził gigantyczne pieniądze około 250 mln tłumacząc ten fakt zainteresowaniem inwestorów, którzy wpłacali kolejne kwoty na rozwój firmy. W czasie gdy funkcjonował Telegraf Jarosław K. był szefem kancelarii prezydenta Wałesy, a Maciej Z. sekretarzem stanu w tejże, wówczas we władzach Telegrafu zasiadali również Lech K. i Andrzej U., były poseł KLD, obecny szek kancelarii Lecha K. Do kasy Telegrafu spływały pieniądze z różnych źródeł miedzy innymi: państwowego Banku Przemysłowo-Handlowego, centrali handlu zagranicznego Budimex, firmy prywatnych Pol-Kaufring czy RDS Bankier. Wszystkie te inwestycje nie wzbudziły takich kontrowersji jak trzy najgłośniejsze sprawy:

1) podpisanie przez ówczesnego ministra Adma G. (PC) listu intencyjnego popierającego staranie włoskiego inwestora Itelco, który miał za 80 mln dolarów pożyczonych we włoskich bankach wybudować 7 regionalnych stacji TV, w uzyskaniu kredytu miało być pomocne wsparcie polskiego rządu. Nigdy do realizacji projektu nie doszło
2) Powiązania spółki Telegraf z Art-B poprzez kontakty Macieja Z. z prezesami Baksikiem i Gasiorowskim.
3) Powiązania afery FOZZ ze spółka Telegraf, przekazywanie kwot uzyskanych z nielegalnego procederu FOZZ na rzecz Telegrafu.

Ad1. Afery Telgrafu nigdy nie rozwikłano, finał znalazł jedynie tzw wątek Art-B, sąd skazał Macieja Z. najbliższego współpracownika Jarosława K. w latach 90 na karę 3,5 pozbawienia wolności w związku z przyjmowaniem korzyści materialnych od prezesów Art-B, za przekazanie informacji prezesom Art-B, które umożliwiły im ucieczkę. Maciej Z. w tej chwili odbywa karę.

Ad2. Sprawa FOZZ była przedłużana w nieskończoność, trwała ponad 12 lat (od 1993 roku), w tym czasie prezesem NIK był Lech Kaczyński, 4 lata rządził AWS, ministrem sprawiedliwości w tym rządzie był również Lech Kaczyński.

Ad3. Sprawa ucichła, jednak o samym ministrze nadal głośno. Jak zeznał jeden ze świadków w czasie przesłuchań komisji orlenowskiej Artur Folaron, Adam G. utrzymywał szerokie kontakty z lobbystą Markiem Dochnalem, a w czasie kiedy był ministrem wprowadził koncesje na obrót towarami z zagranicą, w tym na dostawy ropy, co zapoczątkowało serie afer paliwowych. Coś na wzór ustawy na zamówienie.

Poza Maciejem Z. żadnemu z wymienionych członków PC (PiS) nie postawiono zarzutów, jako ciekawostkę mogę dodać, że sędzia, który prowadził sprawę FOZZ w ostatniej fazie, został wiceministrem w rządzie Marcinkiewicza.

Po co napisałem ten tekst, jak się zaraz dowiem rodem z urbanowskiego NIE, co charakteryzuje skomuszłaego liberała, sterowanego przez różowych jankieli z GW. Otóż napisałem go po to, żeby pokazać jakim mechanizmem posługują się PiS maniacy. Gdybym był na ich poziomie odesłałbym Was do filmu 'Dramat w trzech aktach', to taka propaganda w stylu `Nocnej zmiany'oczerniająca kaczyńskich przy pomocy esbeckich metod dobierania świadków i `faktów'. Na szczęście przede wszystkim dla mnie do nizin fanatyka PiS jest mi daleko i dlatego zrobię coś, czego szanujący się propagandzista IV RP nigdy by nie zrobił. Kierując się zdrowym rozsądkiem uważam, że:

- bracia święci nie sa w tej sprawie na pewno, ale raczej padli ofiarą Telegrafu, niż byli jego beneficjentami, a zeznania ubeków takich jak Pineiro, oczerniających ich w TV kwiatkowskiego są dla mnie funta kłaków warte.
- co do Macieja Z. i Adama G. nie mam zbyt wielu złudzeń, obaj siedzą w tym i paru innych sprawach po uszy i prawdopodobnie jak większości aferzystów, wszystko ujdzie im płazem, albo płacą minimalną cenę
- powołania na ministra sędziego kryżego nie rozumiem, nie mam jednak dowodów na jakikolwiek związek z opisaną sprawą, niemniej jednak, sprawa FOZZ bez wątpienia miał wpływ na awans sędziego, któy poza FOZZ wsławił się jedynie sądzeniem opozycji w stanie wojennym. Na koniec warto jeszcze dodać, że za rządów PiS skazanym w aferze FOZZ sąd obniżył wyroki. "

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|5)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Penhal

Bardzo dobry i prawdziwy tekst Tomku.
Jednak proponuję zwrócić uwagę na jedno zdanie z którym ja się zgadzam.
Cyt.- bracia święci nie sa w tej sprawie na pewno, ale raczej padli ofiarą Telegrafu, niż byli jego beneficjentami, a zeznania ubeków takich jak Pineiro, oczerniających ich w TV kwiatkowskiego są dla mnie funta kłaków warte.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.