Wątek dotyczący artykułu

Mischa Zverev: Dla mnie Alex już jest najlepszy na świecie

Eksperci w Niemczech i na całym świecie wróżą wspaniałą karierę Alexandrowi Zverevowi. Jego starszy brat Mischa nie ma wątpliwości, że będzie on przyszłym numerem jeden męskiego tenisa.

przeczytaj cały artykuł


kaman

Cóż za tupet biednego, starszego braciszka, który w tenisie jest tylko po to, żeby wielcy mistrzowie mieli kogo pokonywać w pierwszych rundach! Przypomnę, iż w tej chwili najlepszym tenisistą na świecie jest Maestro Roger Federer, zaś rankingowo liderem jest Rafael Nadal. Do tych wielkich mistrzów ktoś tak mierny jak Alexander "Alex" Zverev nie ma nawet dojścia! "Mischa" powinien wziąć coś na wstrzymanie, skoro dla niego osoba, która w tym roku osiągnęła 3 rundę, 1 rundę, 4 rundę i 2 rundę w turniejach wielkoszlemowych, jest najlepszym tenisistą na świecie. Cóż za bzdury, czy ten człowiek jest zdrowy? Przecież mówienie takich rzeczy o miernym przebijaczu to wstyd. Mischa Zverev to jakiś kolejny wariat!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Sylwia.

A ty to dopiero masz tupet by pisać w taki sposób. Wg ciebie Mischa gra tylko po to by ci najlepsi mieli z kim wygrywac w początkowych fazach turnieju? To ci przypomnę że ten sam zawodnik doszedł do ćwierćfinału Australian Open 2017 pokonując w 4 rundzie wtedy obecnego lidera rankingu ATP Andyego Murraya więc w tamtej chwili najlepszego zawodnika i co nadal będziesz pisał te swoje niesprawdzone wypociny? Trochę szacunku

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
kaman

Droga Sylwio., niesprawdzone wypociny to przede wszystkim bełkot subiektywnego braciszka, który najwidoczniej przyzwyczajony do swoich miernych osiągnięć w tenisie uważa, iż 3 runda, 1 runda, 4 runda i 2 runda czynią z człowieka najlepszego na świecie! To jest dopiero bełkot! Wspominasz, iż Mischa Zverev doszedł do ćwierćfinału Australian Open (w którym zresztą Maestro Roger zlał tego miernego tenisistę) wcześniej pokonując "lidera rankingu" Murraya. Czy zauważasz to co ja? Określenie "lider rankingu" obok nazwiska tego miernego Szkociny? To przecież brzmi samo z siebie karykaturalnie i takie samo było w praktyce. Szkot Murray na czele rankingu był pośmiewiskiem dla ATP, nikt mi nie wmówi inaczej! Z kim ten człowiek przegrywał przez cały rok, aż w końcu wykpił się kontuzyjką, to wstyd i hańba!
M. Zverev, Pospisil, Ramos-Vinolas, Coric, Thompson to najzwyklejsi amatorzy rodem z futuresów. Nie będę również wspominał o tym jakie baty zebrał Murray od niezrównoważonego psychicznie Włocha Fogniniego. Podczas oglądania tego lania zrobiło mi się na chwilę żal pseudo-liderka rankingu z wysp brytyjskich.
Wracając jeszcze do Twojego "Mischy", droga Sylwio, zarzucasz mi pisanie niesprawdzonych bzdur na jego temat, gdyż osiągnął jeden przypadkowy ćwierćfinalik (dzięki wypalonemu Murrayowi). Przypomnę, iż po "udanym" Australian Open Twój idolek 10 razy odpadał w pierwszej rundzie i 5 razy w drugiej rundzie (mając bye w pierwszej). Do tego Niemiec posługuje się pokrętną logiką, uważając swojego brata za lepszego tenisistę, choć sam Mischa w tym roku więcej osiągnął w turniejach wielkoszlemowych niż Alexander. To nie świadczy o wysokiej inteligencji Zvereva starszego. ^_-

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.