Wątek dotyczący artykułu

Stachyra nie oddaje pieniędzy. Klub prosi o pomoc GKSŻ

Działacze Kolejarza Opole domagają się od Dawida Stachyry zwrotu parunastu tysięcy złotych. Jako że żużlowiec nie odbiera od dłuższego czasu telefonu, sprawę zgłoszono do GKSŻ. - Nie było innego wyjścia - tłumaczy prezes Sawicki.

przeczytaj cały artykuł


Rysio-z-Klanu

Stachyra to jest niezły krętacz finansowy. Najpierw naciągnął na kasę zawodników z Argentyny, teraz Opole. Aż strach myśleć jaki skuteczny będzie gdy zacznie działać metodą "na wnuczka";)))

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (15|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.