Wątek dotyczący artykułu

Australian Open: Elise Mertens rozbiła bezsilną Elinę Switolinę! Belgijka w półfinale

Elise Mertens nie zwalnia tempa. Belgijka rozbiła Elinę Switolinę i awansowała do półfinału wielkoszlemowego Australian Open.

przeczytaj cały artykuł


Iw

Oglądałam drugą połowę i dokładnie tak to wyglądało. Switolina była bezradna. Żadnego planu B. Pod koniec próbowała wychodzić do siatki, ale nieporadne to jakieś było.
A Mertens? Wyższa szkoła jazdy :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
kaman

Jestem załamany rozstrzygnięciami w kobiecym turnieju. Belindka Bencic po wielkim meczu z Venus Williams przegrywa z amatorką Kum-kum, Carolinka Garcia bez walki ulega naparzającej w piłkę w chorobliwy sposób Amerykanką Keys, a kontuzjowana Elinka Svitolinka ulega w ćwierćfinale amatorce z Belgii Elise Mertens! Biedna Elinka, widać, jakie miała prohlemy z serwowaniem, uraz biodra strasznie musiał jej przeszkadzać. Szkoda, iż ta kontuzja pojawiła się w twkim ważnym meczu, tym samym bariera ćwierćfinałowa znowu nie do przeskoczenia dla Ukrainki. ^_- Carolinka natomiast przegrała z plecami, a Elinka z biodrem przepuszczając tym samym jakieś amatorki do dalszej fazy turnieju! Cóż za pech! Została mi już tylko Karolinka Woźniacka. Liczę na to, iż chociaż ona jest zdrowa i dokona formalności w ćwierćfinale i półfinale pokonując te słabiaczki, a potem w finale po raz pierwszy wygra turniej wielkoszlemowy!
Nie zmienia to jednak faktu, iż kontuzjowane Carolinka i Elinka osiągnęły dalsze fazy turniejow niż takie osobistości jak Sharapova, Muguruza czy Radwańska. ^_-
Dawaj Karolinka, po pierwszego szlema! ^_-

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
kaman

Ależ oczywiście, że analiza. Szkoda mi Elinki Svitolinki. Jej hejterzy się uaktywnili, oczywiście wszyscy nagle przypomnieli sobie o jej zmysłowej sesyjce, cóż za hipokryzja. ^_- Mierna anemiczka Radwańska mogłaby pomarzyć o ćwierćfinaliku i to ich boli najbardziej! ^_- Trzymam teraz kciuki za Karolinkę Woźniacką, to byłoby piękne, zobaczyć jak Isiofanatycy szaleją z rozpaczy, iż podobno najzdolniejsza z grona 3 przyjaciółka, jako jedyna została bez szlema. ^_- Dawaj Karolinka! Elince zaś zostały kartofliska, tam chyba ma największą szansę na szlema. ^_-

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
kaman

Ależ oczywiście, że nie wyrzucam Elinki z listy. Każdemu mogła przytrafić się kontuzja, szkoda tylko, iż w takim ważnym meczu i przez niedyspozycję Elinki do półfinału awansowała jakaś amatorka. Nie dopuszczam do siebie myśli, iż zdrowa Karolinka miałaby przegrać z tą mierniutką Belgijką. To byłby wstyd i skandal! Karolinka mi tego nie zrobi, pomści ona biedną Elinkę i awansuje do finału Australian Open, a później go wygra, przyprawiając tym samym drogich Isiofanatyków o płacz i zgrzytanie zębów, drogi Prawda zwycięży. ^_-
Roland Garros wygra Elinka, Wimbledon Belindka, a US Open Carolinka Garcia i będę wtedy naprawdę szczęśliwy. ^_-

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kri100

Obserwuję Elinę od pewnego czasu i chyba trochę sława zaczęła jej przeszkadzać. Z niepozornej nastolatki zrobiła się cokolwiek chimeryczna gwiazdka tenisa.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.