Dyskusja

Apoloniusz Tajner: Kłusak i Jasiczek prezentują zbliżony poziom. Zdecyduje zdanie zarządu PZN

- Michał Kłusak i Michał Jasiczek są zawodnikami doświadczonymi i prezentują zbliżony poziom. Obu nie można porównać bezpośrednio, bo Jasiczek jeździ głównie w slalomie, a Kłusak w konkurencjach szybkich czyli zjazd, gigant i superkombinacja. O tym, kto pojedzie na igrzyska w Pjongczangu zdecyduje zdanie każdego z członków zarządu PZN. Zliczymy głosy. Od tego jest zarząd, żeby w takich sytuacjach decyzję podjąć w sposób demokratyczny - przekonuje prezes PZN Apoloniusz Tajner. W ostatnich dniach rozpętała się burza medialna wokół tego, który z alpejczyków będzie reprezentował Polskę na IO w Pjongczang. W rankingu olimpijskim zdecydowanie prowadzi Michał Kłusak, ale według ostatnich doniesień medialnych przedstawiciele PZN zamierzali do Korei Południowej wysłać Michała Jasiczka. We wtorek miała zostać ogłoszona decyzja w tej sprawie, ale tak się nie stało. PZN poprosił PKOl o chwilę zwłoki, żeby przeprowadzić głosowanie. 

obejrzyj wideo


pareidolia

Pan Tajner trzymał się spodni Małysza. Teraz wiesza się na szyi Stocha. Skoki narciarskie od lat są górą, i nie jest to zasługa Tajnera, a szkoleniowców. Pozostałe dyscypliny dosłownie leżą. Pan Sikora zakończył karierę i biatlon męski się skończył. To co prezentują obecni biatloniści, to jedna wielka żenada. Do Korei na wycieczkę. Biegi nie istnieją. Ostała się, tylko Kowalczyk, tyle, że ona nie jest w stanie pokusić się o medal. Jej czas dobiegł końca. Pozostałe, tak jak biatloniści ,żenada. Narciarstwo alpejskie nie istnieje. I tak krok po kroku. Może łyżwiarz szybcy ? Tak po prawdzie na Igrzyska nie powinno jechać ze 40 pseudo sportowców. Szanse na medale ? Oprócz Stocha nikogo. Gdy jemu się nie powiedzie ,to kicha. Za całokształt odpowiada nie koto inny jak prezes Tajner. Człowiek honoru już dawno podałby się do dymisji. Tajner tego nie zrobi choćby Polacy nie zajęli nawet punktowanych miejsc. Czy znów skoczek narciarski ma uratować etat prezesa ? PKOL, tylko się kompromituje. A związki ? W związkach siedzi więcej działaczy niż sportowców. Leśne dziadki zasiedzieli się w przepastnych fotelach. Może czas wystawić ich razem z fotelami na mroźne powietrze ? Może to sprawi, że się obudzą.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (8|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Sebastian Ryżanowski

Dużo się w Polskim Sporcie wali powoli szermierka, floret, kolarstwo, siatkówka, ręczna i jeszcze myślę coś by się znalazło . Od zbierania doświadczeń są wszelakiego rodzaju turnieje i mistrzostwa, a na Olimpiadę jak ktoś nie ma kompletnie szans na medal nie powinien jechać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pablo80 - RSKZ

Wali się? Nie sądzę.
Szermierka czy floret to raczej dyscypliny których nie ogląda się na bieżąco, a jakiś lepszy zawodnik co kilka lata się u nas objawia.
Kolarstwo? Hehe... Kwiato i Majka to nie jedyni nasi przedstawiciele.
Ręczna w kryzysie, bo marne szkolenie, a i dostępność znikoma.
W siatkówce zmiana pokoleniowa, szukamy kręgosłupa kadry, więc trzeba chwilę poczekać.
Doświadczenie olimpijskie to nie to samo co turniej i młodych zawsze można wysłać by okrzepli. Osobiście wstrzymałbym nominację dla Ligockiego... Ta rodzina już tyle razy się woziła, a nic nie ugrała...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.