Dyskusja

Tomasz Mackiewicz uznany zaginionym. Dramat na Nanga Parbat

[p]Ludovic Giambiasi: Staramy się o helikopter dla Tomka. [/p]

 


Nie jest jasne, co miał na myśli Giambiasi informując o helikopterze dla Mackiewicza. Na ten moment nikt inny nie potwierdza tych doniesień.

[p] [/p]
[p] [/p]
[p] [/p]
[p] [/p]
[p] [/p]

przeczytaj cały artykuł


Andrzej Andy

Niezrozumiałe dlaczego nie wyruszyło czterech ratowników. Dwóch w gorszej kondycji po znalezieniu Elisabeth Revol zeszłaby z nią do obozu. Dwóch silniejszych powinno iść dalej po Tomka.
Zadziwiające też jest, że skoro pod górą było kilka ekip nikt nie ruszył na pomoc, tak jak to jest na morzu. Widać, że te środowisko jest bardzo egoistyczne i nastawione na indywidualne sukcesy. Bardzo, ale to bardzo mi przykro, że ten człowiek został pozostawiony. Oby ci wszyscy którzy usprawiedliwiają tą decyzję, nigdy nie stanęli w obliczu takiej sytuacji w jakiej pozostał Pan Tomasz Mackiewicz.
Panie Tomaszu modlę się za Pana. To jedyne co mogę zrobić z Warszawy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Monika Kasprzak

Jak się jest laikiem w temacie, to wiele rzeczy jest niezrozumiałych. Napisano już tak wiele o tej akcji ratunkowej, że mógłbyś się troszkę wysilić i poczytać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Mateuszasdf

Gosciu wez nie pieprz glupot bo co chwile mieszasz informacje... po 1 mylisz gory - mackiewiczi i revol byli na nanga parbat a bielecki i reszta w obozie pod k2 TO 200 KM ROZNICY

Cieszmy sie ze w ogole udalo sie kogokolwiek uratowac, to cud ze akurat w tym czasie kiedy ta dwojka miala problemy w tak niewielkiej odleglosci byl zespol ktory akurat sie aklimatyzowal na podobych wysokosciach i akurat byli jeszcze w bazie a nie na 7000m na gorze k2. + fart taki ze miedzy 5000m a 5800 mieli chyba najlepsza pogode jaka mogla byc tam zima, nawet w letnich wyprawach taka trase pokonuje sie dluzej a oni w 8 godzin tam doszli. Poogladaj sobie zdjecia z tej gory jak wyglada ten odcinek i zobacz ze oni nie wchodzili sobie po pagorkach tylko po lodowej sciane 100metrow w pionie.

Ze wszystkch ludzi na swiecie tylko ten zespol ktory idzie na k2 mogl cokolwiek zrobic, to nie jest tak ze sciagna jakiegos himalaiste z wakacji na barbadosie
bo bez aklimatyzacji nikt nie dalby rady tam wytrzymac kilkunastu minut.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Zux

zgadzam sie w 100% .. wyglada na to ze poszli we 2 po 1 kobiete... a ci ze sprzetem do ratowania zycia tak wlasciwie czekali na nich na dole ... powinni isc dalej przygotowani na warunki pogodowe toc byli tak blisko i w tak rekordowym czasie udalo im sie tam dostac ze mysle ze dali by rade go odratowac przynajmniej na tyle zeby go na linach zniesc ... przeczekac burze z tomkiem i zejsc bezpiecznie i powoli jak bedzie po wszystkim

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.