Wątek dotyczący artykułu

Michał Rynkowski: Nie wpływam na panel. Chciałem dwóch lat dla Łaguty, oni skrócili karę (wywiad)

Michał Rynkowski, dyrektor POLADA, odpowiada na atak prezesa ROW-u. - Pan Krzysztof Mrozek szuka winnych tam, gdzie ich nie ma. Rozumiem obronę przez atak, ale to jest niesmaczne - mówi nam Rynkowski.

przeczytaj cały artykuł


omniscient

Jak zwykle ciekawią mnie pewne niuanse.

W sportach drużynowych można zweryfikować wynik meczu, jeśli zawodnik jednej z nich zostaje przyłapany na dopingu. Przepis stanowi, że dzieje się to w przypadku dwóch zawodników, ale organ zarządzający może też zdecydować o tym, że wystarczy jeden.


Czyli Ekstraliga mogła, ale nie musiała odjąć punktów. To znowu daje czynnik sprzyjający teoriom spiskowym. Tak naprawdę z decyzji o nieodjęciu punktów Rybnikowi Ekstraliga też by się wybroniła. Teraz należałoby zapytać o tą kwestię Stępniewskiego.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
AJ10

Bo ten cały Rynkowski pokręcił pojęcia. Nikt nie anulował punktów ROWu ze względu na doping. Anulowane zostały punkty zdobyte w tym meczu przez Łagutę. Czyli kompletnie nie miało znaczenia to, ilu zawodników ROW jechało na dopingu, ale ile oni (w tym przypadku Łaguta) zdobyli punktów. Nie ma niedomówień. Niedomówienia są gdzie indziej - w przypadku punktów zdobytych przez oszusta w kolejnych zawodach.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
omniscient

No nie do końca. Chodzi o faktyczną weryfikację zwycięscy meczów. Zgodnie z nowymi przepisami weryfikacja w sporcie drużynowym powinna nastąpić kiedy przyłapanych jest dwóch zawodników. Widocznie jest jakiś aneks który pozwala organowi zarządzającemu weryficję już przy pierwszym potwierdzonym przypadku i o tym mówi Rynkowski.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Corlleon

To nie żaden aneks tylko El opiera się tutaj na kodeksie antydopingowym FIM.Przepis o dwóch zawodnikach dotyczy sportów zespołowych .No ale są jeszcze sporty które nie są ani do końca indywidualne ani zespołowe(przykładowo sztafeta 4x100).
Podobnie jest z żużlem. To sport drużynowy ale składający się z sumy wyników indywidualnych.
I dla takich hybryd kodeks antydopingowy odsyła do szczegółowych rozwiązań zawartych w kodeksach antydopingowych poszczególnych związków sportowych (• zgodnie z art. 9 Przepisów Antydopingowych POLADA i art. 9 Światowego Kodeksu Antydopingowego WADA oraz
zgodnie z wykazem regulaminów i przepisów obowiązujących w polskim sporcie
żużlowym na rok 2017, w przypadku krajowych zawodów żużlowych w Polsce
obowiązuje Kodeks Antydopingowy FIM 2017).
A w Kodeksie Antydopingowym FIM 2017 możemy znaleźć :
„11.3 Jeżeli zostanie uznane, że członek drużyny dopuścił się naruszenia niniejszych Przepisów Antydopingowych podczas Wydarzenia (Zawodów), w których klasyfikacja(ranking) drużyn jest oparta na dodaniu indywidualnych wyników, wyniki zawodnika dopuszczającego się naruszenia zostaną odjęte od wyników drużyny . Jeżeli przez usunięcie wyników zawodnika z wyników drużyny liczba punktów zawodników zaliczanych do drużyny jest mniejsza niż wymagana liczba, drużyna zostaje wyeliminowana z klasyfikacji. „i Art. 319, pkt.14 PRZEPISÓW DYSCYPLINARNYCH SPORTU ŻUŻLOWEGO: , https://www.pzm.pl/......2017_0.pdf . Polecam rozdział 2 . Dalej mówi o nałożeniu kar i sankcji z PRZEPISÓW ANTYDOPINGOWYCH FIM który jest przytoczony powyżej.
Polecam też przeczytanie uzasadnienia EL i tego do jakich tam przepisów się stosuje.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
omniscient

Właśnie problem jest z klasyfikacją żużla jako dyscypliny drużynowej. Tylko w tym. Nie było rezerwowego - dyscyplina nie jest drużynowa. Takie są założenia. Ciekaw jestem co będzie jak w tym sezonie kogoś przyłapią bo rezerwowy został wprowadzony.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
chcwdtrolu

Drogi Corlleon. W regulaminach polada i wada nie ma mowy o odejmowaniu punktów drużynom. To samo dotyczy przepisów dyscyplinarnych sportu żużlowego PZM i przytoczonego przez ciebie punktu 319, pkt14. Natomiast punkt 11.3 kodeksu antydopingowego FIM nie dotyczy drużynowych rozgrywek żużlowych przez co BSI nie odjęła punktów Rosji w DPŚ, ani svemo nie odjęła punktów Smedernie w Elitserien.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
chcwdtrolu

Dotyczy to drużyn w którym są stałe i niezmiennie składy, i nie ma zawodników rezerwowych czy oczekujących, którzy mogliby winowajcę zastąpić. Tutaj teoretycznie juniorzy mogliby zastąpić Ruska, i mogliby przywieźć te same punkty. Tego trzyma się Mrożek, a Ekstraliga jest zdania że juniorzy nie byli rezerwowymi. Sam jestem ciekaw interpretacji sądu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Cysio

Juniorzy nie są rezerwowymi z oczywistych przyczyn. Bo są w składzie wyjściowym. Równie dobrze można by powiedzieć że wszyscy seniorzy są również rezerwowymi, bo mogą pojechać z RT.
I powołujesz się na zapisy kodeksu antydopingowego WADA, a PZM(Ekstraliga) jako członek FIM ma obowiązek stosować zapisy kodeksu antydopingowego FIM.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
omniscient

Pewnie chodziło mu o Kodeks Antydopingowy WADA. W punkcie 11.2 jest mowa o konsekwencjach dla drużyny a Ekstraliga mogła albo nie uznać DMP jako rozgrywki zespołowe albo zastosować punkt 11.3 który jest nieprecyzyjny.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
omniscient

To właśnie próbuję im przekazać że mimo iż wina Łaguty nie podlega dyskusji, to sama decyzja o odjęciu punktów meczowych Rybnikowi jest podyktowana tym, że Ekstraliga potraktowała rozgrywki o DMP jako rozgrywki niedrużynowe ze względu na brak rezerwowego.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Cysio

Ekstraliga nie ma nic do "potraktowania". PZM jako członek FIM ma obowiązek stosować zapisy kodeksu antydopingowego FIM, a ten jasno określa że w zawodach w których zawodnik zaliczył wpadkę, jego punkty są anulowane. Wątpliwości i niejednoznaczne zapisy dotyczą tylko następnych zawodów po wpadce a przed ogłoszeniem zawieszenia.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
omniscient

Przecież sam doskonale wiesz że od jakiegoś czasu dział ,,Konsekwencje indywidualne" i ,,Konsekwencje drużynowe" nie są tożsame właśnie przez zapis o więcej niż jednym zawodniku drużyny przyłapanym na dopingu. Kiedyś było inaczej. Kara dla zawodnika równała się konsekwencjom drużynowym. Zmiana tego zapisu przy nieścisłościach zwiazanych z klasyfikacją dyscypliny jako zespołowej lub nie, dało zbyt wiele pola do interpretacji zarówno po stronie Ekstraligi jak i po stronie ROWu. Dlatego ten serial będzie trwał jeszcze długo.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Cysio

To prawda, ale to nie problem PZMu tylko FIMu. I dopóki FIM nie zmieni swojego kodeksu, PZM stosuje taki jaki jest. W kodeksie antydopingowym FIM 2018 w tych kwestiach również nic nie uległo zmianie.
Dodam jeszcze, że FIM wcale nie musi dostosować swojego kodeksu do WADA w zakresie wpadki 2 zawodników, bo kodeks WADA dopuszcza żeby poszczególne związki w swoich kodeksach umieszczały bardziej restrykcyjne zapisy. Problem byłby tylko wtedy, gdyby chciały umieścić łagodniejsze zapisy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
omniscient

Tylko nie wiadomo co zrobi Trybunał ds. Sportu bo może uznać kodeks WADA jako nadrzędny. Tym bardziej że FIM nie wyciągnęła konsekwencji w przypadku DPŚ. Masz rację że teraz to problem FIMu ale w przypadku niekorzystnego dla niej wyroku Trybunału może się to odbić na Ekstralidze w postaci odszkodowania dla ROWu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Cysio

Mylisz 2 różne sprawy. Do Trybunału ds Sportu przysługuje odwołanie od wyroku POLADY, która nie zajmowała się odjęciem punktów tylko odpowiedzialnością indywidualną Griszy. Kwestia odjęcia punktów Griszy toczy się w sądzie powszechnym, który jest instancją odwoławczą od wyroków sądów polubownych( Trybunał PZM).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
omniscient

Masz rację tu się zagalopowałem. Nie mniej jednak Mrozek będzie jeździł po sądach właśnie przez niejednolitość przepisów i niekonsekwencje FIM.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
sympatyk22

Nie ma czegoś takiego jak nadrzędność kodeksu WADA. Kodeks WADA to wytyczne dla przepisów antydopingowych tworzonych w państwach i federacjach sportowych. Jak byś to przestudiował to różnice są tylko w kwestiach konsekwencji gdy mamy do czynienia z zawodami drużynowymi. W tych przypadkach zarówno przepisy POLADA czy wytyczne WADA nakazują odnieść się do przepisów federacji.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
omniscient

Tylko że sam FIM nie zastosował własnych przepisów antydopingowych w DPŚ. A jeśli miałby się do nich zastosować to Rosji powinno się odebrać brązowy medal.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
sympatyk22

Wczoraj to juz pisałem - art.9 o unieważnieniu wyników jest OBOWIĄZKOWO do zastosowania, natomiast art.10, na podstawie którego należałoby zweryfikować wszystkie starty od wykrycia dopingu do zawieszenia "MOŻNA" zastosować.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
XXI

Drogi chcwdtrolu nie przyłapano go po DPŚ i także nie w Elitserien bo wtedy oni podejmowali by takie decyzje co teraz nasze władze sportu żużlowego.Tak koksiarz przyciągał stronę z pajacem Mrozem ze teraz sa konsekwencje za nim ich szpitalna bajka sie zakończyła było po DPŚ Elitserien i koniec wnet EL dlatego nie odjeli z meczu z Gorzowem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty przez użytkownika
Corlleon

naucz sie czytać ze zrozumieniem - (• zgodnie z art. 9 Przepisów Antydopingowych POLADA i art. 9 Światowego Kodeksu Antydopingowego WADA oraz
zgodnie z wykazem regulaminów i przepisów obowiązujących w polskim sporcie
żużlowym na rok 2017, w przypadku krajowych zawodów żużlowych w Polsce
obowiązuje Kodeks Antydopingowy FIM 2017).
A w Kodeksie Antydopingowym FIM 2017 możemy znaleźć :
„11.3 Jeżeli zostanie uznane, że członek drużyny dopuścił się naruszenia niniejszych Przepisów Antydopingowych podczas Wydarzenia (Zawodów), w których klasyfikacja(ranking) drużyn jest oparta na dodaniu indywidualnych wyników, wyniki zawodnika dopuszczającego się naruszenia zostaną odjęte od wyników drużyny . Jeżeli przez usunięcie wyników zawodnika z wyników drużyny liczba punktów zawodników zaliczanych do drużyny jest mniejsza niż wymagana liczba, drużyna zostaje wyeliminowana z klasyfikacji. WIĘC POLADA I WADA ODSYŁA DO PRZEPISÓW FIM >tyle. TO SAMO MÓWI punkt 319, pkt14.REGULAMINU PZM - który tez odsyła do regulaminu FIM - tyle. I na ten punkt 11.3 w regulaminie FIM zgodnie z odsyłaniem WADY, POLADY i PZM - powołała się ekstraliga żużlowa która jest organizatorem rozgrywek w Polsce a nie kuwa w Szwecji. Szwecja nas nie obchodzi bo tam organizatorem jest SVEMO zdaje sie. Już nawet nie przytoczę faktu ze tam odejmowanie punktów griszy nic by nie zmieniło w tabeli i nikt by nie został poszkodowany z innych zespołów

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
sympatyk22

Masz rację tylko są dwie rzeczy. Po pierwsze art.9 o unieważnieniu wyników dotyczy zawodów na których zawodnik wpadł. I na podstawie tego art. zweryfikowano mecz Rybnika z Włókniarzem i co do tego nie ma żadnych wątpliwości co do słuszności tej decyzji. Natomiast żeby zweryfikować pozostałe dwa mecze i start w lidze szwedzkiej i DPŚ to należałoby zastosować art. 10. I tutaj jest tak, że "można" a nie jak w art. 9 "trzeba". Zastosowanie art. 10 spowodowałoby problem nie do rozwiązania w DPŚ i nasze władze z uwagi na to tego nie zastosowały. Więc Rybnik może mieć tylko żal o to, że nie zdobyli punktu więcej w meczach z Lesznem czy Wrocławiem gdzie mieli okazję wyjątkowe tych meczy nie przegrać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
--.Najt to naczelny konfident forum.--

SVEMO nie odjęło punktów, bo i tak nie zmieniłoby to sytuacji w tabeli. Po co robić sobie dodatkową robotę, skoro są przyjemniejsze zajęcia ;) A w DPŚ zwyczajnie oszukano Duńczyków i aż dziw, że nie walczą o rekompensatę finansową.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
AJ10

Ja nie piszę o teorii. Piszę o faktach. Wynik uzyskany przez ROW w tym meczu nie został anulowany ani punkty meczowe nie zostały klubowi odebrane. Anulowany był tylko wynik Łaguty. Poza tym takie przepisy, że jeżeli koksował się jeden to nie można jego punktów odejmować nie istnieją. Ten przepis mówi, że jeżeli koksowało się dwóch należy zabrać punkty drużynie. Czyli, że jeżeli by ROW wygrał 65:25 a koks był u dwóch juniorów, którzy zdobyli np. (0,1,0,0) i (0,0) to i tak by były punkty odebrane. Ale z przepisów wynika, że w ligach żużlowych nie ma on zastosowania.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
omniscient

Dobra napiszę w skrócie żeby było jaśniej. WADA zmieniła swój kodeks i wydała zalecenia by nie karać zespołu gdy przyłapany zostanie tylko jeden zawodnik. FIM z kolei nie dostosowała swojego kodeksu do tych zaleceń i nie ma zmian. Z kolei sama FIM prawdopodobnie zastosowała zalecenia WADA w przypadku Rosji, nie weryfikując jej wyniku w DPŚ a Ekstraliga zastosowała niezmienione przepisy FIM weryfikując mecz Rybnika. Taki misz masz. Należy jednak pamiętać, że gdyby FIM wprowadziła zalecenia do swojego kodeksu to mielibyśmy pewne kuriozum bo punkty Łaguty zostałyby anulowane ale punkty meczowe Rybnik by nie stracił.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
AJ10

Znowu piszesz o karaniu zespołu, gdy EL ukarała zawodnika a nie zespół. I nie odpowiedziałeś co z moim przykładem, ROW wygrywa 65:25, dwóch jego juniorów, którzy zdobyli łącznie 1 punkt zostało przyłapanych na koksie. Napisz czy powinno się zabrać punkty i zacytuj przepis.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
omniscient

Zgodnie z przepisami zespół jest wykluczony z zawodów kiedy w jego trakcie zostaną złamane przepisy antydopingowe. Po zawodach można jedynie zweryfikować wynik końcowy zgodnie z wytycznymi danej federacji. Nie przyznaje się z tego powodu walkowera w meczu żużlowym. Nawet jeśli trzech zawodników byłoby na dopingu a pozostała czwórka zdobyła tyle punktów że wygrałaby mecz, to nadal jest zwycięscą. W przypadku nowych wytycznych WADA zwycięstwo powinno być odebrane, jeśli więcej niż jeden zawodnik zostaje przyłapany na dopingu oraz po weryfikacji zmienia się wynik na korzyść przeciwnika. Ale to nie były obowiązkowe wytyczne i FIM je nie włączył do swojego kodeksu. Dlatego Ekstraliga mogła odebrać Rybnikowi punkty meczowe.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
AJ10

Piszesz głupoty. W sportach zespołowych nie ma czegoś takiego jak zmiana wyniku po weryfikacji. W piłce nożnej nie jest to możliwe. Coś usłyszałeś, nie zrozumiałeś do końca co, albo ktoś ci coś próbował powtórzyć a sam tego nie zrozumiał. Podaj cytat, źródło swoich wniosków. Mnie interesuje jaki świat jest, a nie jak go widzi omniscient.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Prowler

Wczoraj sie urodziles czy masz amnezje? Pamietasz weryfikacje wyniku meczu Legia - Celtic z powodu wystepu polskiego nieuprawnionego pilkarza, ktory wszedl w samej koncowce spotkania i zupelnie nie mial wplywu na wynik?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
AJ10

Kierownik Legii nie wiedziała że powinna zgłaszać pauzującego za kartki Jędrzejczyka do składu i myślała, że w meczu Celtic - Legia może on zagrać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Blaszka Torun

Oczywista-oczywistosc! Rybnik nie stracil punktow meczowych przez kare nalozona przez KOL, lecz w wyniku weryfikacji wyniku po anulowaniu (slusznym) punktow koksiarza. Gdyby np. laguta w tym meczu zdobyl 7pkt, to wowczas Rybnik stracilby tylko 1 pkt meczowy za bonus i az dziw bierze, ze tak proste sprawy trzeba tlumaczyc.
---
Gdyby faktycznie KOL ukaral klub, przy nakoksowanym tylko lagucie, to wowczas moznaby sie przyczepic. A tak _ jak napisales : nie ma niedomowien!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
--.Najt to naczelny konfident forum.--

Nie uważasz, że nieodjęcie punktów zawodnika przyłapanego na dopingu byłoby zwyczajnie niemoralne i skandaliczne? Zdrowi zawodnicy ROWu zdobyli 38 punktów, a zdrowi zawodnicy Włókniarza 41 i nie ma żadnej dyskusji, punkty dla Częstochowy. PS. Nie jestem z Torunia.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
omniscient

Nie śmiem oceniać co jest moralne a co nie. Decyzja została podjęta na podstawie jakiś przepisów i koniec. Wątpliwości mam jedynie co do tego, jak by się zachowała Ekstraliga w przypadku większej zdobyczy punktowej Rybnika w tabeli...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
--.Najt to naczelny konfident forum.--

Gdyby Ekstraliga nie działała pod dużą presją czasu, to odjęliby także punkty ROWu zdobyte w pojedynku ze Stalą Gorzów i co do tego nie mam wątpliwości. Zresztą tak powinni zrobić, gdyż w przypadku kolejnej dopingowej wpadki każdy będzie się powoływał na przypadek ROWu, gdzie odjęto tylko punkty z dnia pobrania próbki.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
omniscient

W międzyczasie była zmiana przepisów i ogólnie reorganizacja krajowych komisji antydopingowych. Wiem że lubicie porównywać te sprawy ale procedury i wytyczne się zmieniły.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.