Wątek dotyczący artykułu

Marek Bobakowski: Nie róbmy ze sportowców świętych krów (komentarz)

Obserwuję rywalizację podczas igrzysk w Korei Południowej i zastanawiam się: w czym jesteśmy gorsi od Czechów, Brytyjczyków czy Holendrów? Mamy niższe góry, mniej śniegu? Nie. Dlatego nie dziwię się krytyce "kibiców kanapowych".

przeczytaj cały artykuł


diadia

Panie Marku mierny redaktorku, w pana stylu powyższego tekstu, po pierwsze zapytam czy jako młody człowiek uprawiał pan jakikolwiek sport, a po zakończeniu "kariery sportowej" pomagał młodym zawodnikom jako działacz , wygląda jednoznacznie nie. I ci w kapciach kibice też nie. Gdy jako młody zawodnik nie wylejesz z siebie kilkadziesiąt litrów potu na treningach i zawodach to nie zostaniesz mistrzem świata, tylko będziesz zgorzkniałym wulgarnym kibolem.
A wiedz że pisze te słowa 75 letni człowiek, były zawodnik, działacz i sędzia sportowy z 40 letnim stażem. W wielu poruszonych sprawach masz rację, i tak pierwsze to model Polskiej szkoły, gdzie kultura fizyczna jest na ostatnim miejscy a religia na pierwszym pod względem ważności. Następne to obiekty sportowe i ich utrzymanie oraz Polskie absurdy, jeśli mistrzyni olimpijskiej Kowalczyk nie pozwolono trenować w Tatrzańskim Parku Narodowym, a za granicą na Słowacji są trasy narciarski w tymże parku. I takich absurdów jest tyle że aż trudno je wszystkie wyliczać.
Czepiasz się Brudki, a gdzie miał się przygotowywać jak w Polsce nie ma ani jednego sztucznego toru łyżwiarskiego, oraz saneczkowego. Natomiast cała zachodnia górzysta część Polski jeśli chodzi o obiekty sportowe to pustynia.
A kończąc to podstawowe pytania: środki finansowe i dobrze opłacona kadra trenersko-instruktorska jest na poziomie najniższej krajowej...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Anonymous2328

a gdzie pan Bródka przygotowywał się wtedy kiedy zdobywał medal? Co się zmieniło poza upływem lat a gdzie przygotowywał się Małysz? Gdzie uczyła się Radwańska, czy Lewandowski. Zawód sportowca to piękny zawód jeżeli się ma talent , motywacje i lubi się to co się robi no i do tego szczęście. Pamiętam jak to Federer o mały włos a ,,zakotwiczył,, by się w Polonii Bydgoszcz ale akurat wygrał turniej satelitarny i już miał inne propozycje

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
blondynka

chociaz mogles poprawnie napisac nazwisko naszego panczenisty, a tak.... wstyd, brak szacunku dla wielkiego sportowca. Pan BrOdka, akurat jest usprawiedliwiony, aczkolwiek tez nie do konca, bo zawinila kontuzja, ktora sie nabawil podczas treningu (rozcieta noga), a sportowiec powinien dbac o zdrowie i najwyzsza forme na zawody. Kazdy kibic ma prawo oczekiwac rezultatow, a 100 miejsce nie jest rezultatem satysfakcjonujacym.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.