Dyskusja

Talent na miarę Adama Małysza zmarnowany? "Nagle facet zniknął"

Po złotym medalu Kamila Stocha na igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu trenerzy skoków narciarskich spodziewają się kolejnego wzrostu zainteresowania dyscypliną wśród młodzieży. Alarmują jednak, że niektóre talenty nie są wykorzystywane. - Był talent - Adam Ruda z Zagórza. Chodził do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Szczyrku. Dla mnie to był drugi Adam Małysz. Był tak samo szybki na progu. Jako junior był brązowym medalistą mistrzostw Polski. I nagle facet zniknął. Nikt się nie spytał, co się z nim stało - zaznacza Edward Przybyła, trener skoków narciarskich. Są też sytuacje losowe, o których działacze nie wiedzą, a które eliminują młodych ludzi ze sportu. - Andrzej Stękała miał dołek przez rok. Załamanie. Nikt nie spytał wtedy o to, że zmarł mu ojciec, że został bez środków finansowych, że musiał iść na budowę do pracy. Nie mógł pojechać na studia, bo nie miał za co. Są wzloty i upadki - podkreśla Przybyła.

obejrzyj wideo


Jacek Miller

Jak mozna forowac Malysza a nie Stocha ,kazdy zawodnik oddalby wszystkie medale za medale olimpijskie ,licza sie te najbardziej ,a Malysz zlota nigdy nie mial Stoch 3 zlote

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|4)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Anna Tomczak

Jacek ----czasami wielkość nie mierzy sie złotymi medalami na olimpiadzie , ale to cos ktos zrobił po raz pierwszy w historii Polski . Tamte czasy za Małysza były trudniejsze niz dzisiaj , ale widocznie nie masz rozumu to nie rozumiesz!!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.