Wątek dotyczący artykułu

Koniec wyprawy na K2! Polacy nie wejdą na szczyt

Koniec wyprawy na K2! Kiepska prognoza pogody (tylko jedno okno pogodowe), zagrożenie lawinowe czy brak możliwości zaaklimatyzowania to tylko część powodów zakończenia akcji.

przeczytaj cały artykuł


Kris59

Czyli stało się to co przewidywałem .Dlaczego mnie to nie dziwi? Spółki Skarbu Państwa sfinansowały wyprawę i im zależało chyba głównie na relacjach medialnych a nie na samym zdobyciu szczytu. Gdyby chodziło faktycznie o zdobycie szczytu zimą to nasi powinni tam być pod K2 już na początki grudnia ( a nie pod koniec) i czekać na odpowiednie warunki. Na ale przecież trzeba było jeszcze święta zaliczyć z rodzinką, zjeść karpika i pomodlić się przed wyprawą. A czas uciekał bo zima w Karakorum to grudzień-luty. Dlatego ta wyprawa pachnie mi amatorszczyzną.
Jeden plus,że wracają cali i zdrowi. I niech już sobie dadzą spokój ze zdobywaniem K2 zimą bo tam trzeba mieć...jaja.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|4)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Robert Rokita

Bardzo słuszna i konkretna odpowiedź.Nagle w sieci znalazło się speców od Himalaizmu co nie miara.To nic,że niektórzy nawet na Gubałówce nie byli.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Allez

"No ale przecież trzeba było jeszcze święta zaliczyć z rodzinką, zjeść karpika" -
otoz to. Wyprawa narodowa w bazie pod K2 zjawila sie 11 stycznia. Z Polski wyruszyla 29.grudnia. Tego dnia Tomek Mackiewicz przechodzil juz aklimatyzacje pod Nanga Parbat. Przez 7 lat rok w rok odmawial sobie Bozego Narodzenia z rodzina, choc bardzo kochal dzieci. (Wynagradzal im to wakacjami, gdzie byl najlepszym z ojcow).
Przez siedem lat rok w rok Mackiewicz spedzal pod Nanga swieta, Sylwestra i wlasne urodziny.
No ale on chcial zdobyc Nanga Parbat zima. I nie stac go bylo na siedzenie tam przez niemal trzy miesiace

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty przez użytkownika
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty przez użytkownika
Komentarz usunięty przez użytkownika
Allez

Akurat Wielicki autorytetem jest i pozostanie. Wielicki zdobyl wszystkie osmiotysieczniki, jako drugi Polak po Kukuczce a piaty w swiecie. To on wszedl jako pierwszy na swiecie zima na Mt Everest (z Leszkiem Cichym)
To on jako pierwszy na swiecie wszedl z bazy na szczyt ośmiotysiecznika w ciagu jednej doby, zrobil to w dodatku samotnie - Broad Peak 1984. Samotnie wszedl na kilka innych 8-tysiecznikow, w tym jako jedyny czlowiek na swiecie na jeden z nich wszedl zima (Lhotse ). Wielicki jao himalaista byl kozakiem jakich malo!
Bledy popelnione przez niego jako kierownika podczas tej wyprawy w zadnym stopniu nie umniejszaja tego, co zdzialal wielkiego , zwlaszcza w himalaizmie zimowym

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (6|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Tom.

Błędów się nie popełnia tylko jak się niczego nie próbuje. Chłopaki próbowali, zrobili co mogli i podjęli rozsądną decyzję powrotu. Brawa i do następnego razu, wszystko jedno kiedy! :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (6|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Allez

mam duzy szacunek dla Wielickiego, ze (tym razem) nie szedl w zaparte i podjal meska decyzje o zakonczeniu tej wyprawy. To wymaga odwagi w obliczu nakreconej nacjonalistycznej histerii anty-Urubkowej, bo jest przyznaniem sie do bledu - nie da sie juz wejsc na K2. Nie ma jak, nie ma z kim.
A jednoczesnie panstwowe radio jeszcze wczoraj obwieszczalo, ze chlopaki ida w gory zdobywac oboz C2

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty przez użytkownika

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.