Wątek dotyczący artykułu

Liga Mistrzów: das Kabarett. Mistrzowie Polski rozbili rezerwy Rhein-Neckar Loewen

Tutaj nie mogło być niespodzianki. Jedyną niewiadomą pozostawała różnica, jaką szczypiorniści PGE VIVE pokonają rezerwy Rhein-Neckar Loewen. W pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów kielczanie zwyciężyli z Lwami 41:17.

przeczytaj cały artykuł


wpm

Ale sie Kielczaki spieli. Zamiast zgodzic sie na gre w tygodniu to wykorzystali sytuacje i postawili sie, ze chca grac w weekend. Tragedia, parodia. Trzeba bylo tez 2 zespol wystawic... W tym sezonie z RLN w dwumeczu nie mieliby szans i jak zwykle psim szwedem awansuja dalej

(Pokaż) | Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|22)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
uły uły

A to dlaczego my mieliśmy grać w tygodniu? A RNL nie mogło zgodzić się na zmianę gospodarza? To było w ich interesie nie naszym...Chcieli to mają.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (8|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Big Stan

Mogli zrobic tak jak Kiel i zamienic gospodarza. Tylko oni mogą spijac pianke? Nie spinaj sie zbytnio nad nie swoim problemem. Bez urazy .

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
wpm

Dobra dobra. Wystarczylo przelozyc mecz na niedziele. A spinali to sie dzis zawodnicy PGE jakby z rownym sobie grali:D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|8)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Fajkowy

tak sie spinali że na spokojnie +20, awans w kieszeni, dobrze że marna wisełka dzisiaj spokojny wynik od pierwszej do ostatniej minuty z praktycznie jedną siódemką wybrzeża

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
taklet

EHF nie zgodziło się na przełożenie meczu na niedzielę.
A Vive się nie spinało tylko grało swoje z szacunku dla kibiców i przeciwnika.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty
wpm

A kto ci powiedzial ze z plocka jestem. Cala liga widzi jak gwizdza sedziowie w Polsce Vive... z Vive nie da sie wygrac nawet jak maja gorszy dzien. Sedziowie juz sie o to postaraja. A co do meczu to takie kombinowanie nie jest godne mistrzowi Polski i mistrzowi pisze celowo z malej....

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|11)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
uły uły

Szczególnie Ci pod nas gwizdali co sędziowali dwa mecze w LM w...chyba 2013 roku. No i sprowadzeni na waszą prośbę po skargach Raczkowskiego z Hiszpanii. Jakim wynikiem skończyły się owe mecze?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Elzbieta Kobiec

Właśnie po tym poznaje się klasę zawodników nawet jak mają słabszy dzień i tak wygrywają to chyba tylko twoje oko widzi to chce to zobaczyć a nie Liga to widzi
Nic nie da ci oszukiwanie się naprawde nic

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
Arkady 241

Aha czyli Twoim zdaniem Kielce powinny zgodzić się na mniejsze pieniądze? Dla Twojej wiadomości. Logiczne jest, iż więcej kibiców przyjdzie na mecz rozgrywany w weekend, kiedy dużo osób ma wolne niż w środku tygodnia, kiedy ludzie albo pracują, albo są po niej zmęczeni. Kielce zrobiły bardzo dobrze, to Niemcy olali całą Ligę Mistrzów. Gdyby władze EHF miały jaja, to powinny załatwić sprawę z RNL, nawet być może ich wykluczając z przyszłych rozgrywek.
Wiem że LM daje mniej pieniędzy zapewne niż mecz Bundesligi w part time, lecz starcie RNL-VIVE nie jest mniejszym kalibrem od RNL-THW.
I EHF powinno poważnie się zastanowić co zrobić. Przecież od jakiegoś czasu wiadomo, iż Niemieckie drużyny mając szansę na mistrzostwo, olewają Ligę Mistrzów. Traktują ją poważnie tylko wtedy, kiedy nie mają szans na wygranie Bundesligi.
Gwoli ścisłości, RNL z tego co wiadomo podawała tylko jeden termin, a była nim środa. Chyba że było inaczej, to jeśli ktoś ma sprawdzone źródła, niech da tutaj znać że niedziela również była w grze.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.