Wątek dotyczący artykułu

Challenge Cup kobiet. Ardesen GSK - MKS Perła: porażka lublinianek, w rewanżu do odrobienia pięć bramek

W pierwszym spotkaniu półfinałowym Challenge Cup kobiet 2017/2018, zespół MKS-u Perły Lublin przegrał na wyjeździe z tureckim Ardesen GSK 23:28. W rewanżu polską ekipę czeka trudne zadanie, bo do odrobienia jest pięć goli.

przeczytaj cały artykuł


Montana

Nie był to dobry dzień naszego zespołu,zagraliśmy słabo, dużo poniżej swoich możliwości,szkoda końcówki bo można było jeszcze wyciągnąć na -2.Dobry mecz Oli Rosiak, i najlepszy występ Januchty jak do tej pory w Montexie (bałem się że będzie o wiele gorzej) która rozegrała cały mecz z powodu absencji Wery. Za tydzień przy lepszej dyspozycji, i naszym bardzo gorącym dopingu, jesteśmy w stanie z nawiązką odrobić straty.Należało by pięknie podziękować PZPR!!! za terminarz i rozgrywanie ważnych meczy co 3 dni, plus dalekie podróże(11-to h podróż do Turcji). Mimo to trzeba zacisnąć zęby i walczyć do upadłego.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Costaa23

Bez pomysłu bez szybkości z dziurami w obronie gdzie czołgiem można było by wjeżdżać, więc stwierdzenie słabo to "delikatnie" mówiąc. Coś się ewidentnie zacięło w zespole i to nie jest zmęczenie, Dla mnie Turczynki miały nas rozpisane co do joty, wysoka obrona z którą nie radzimy sobie i -5 to już spora strata pomimo rewanżu u nas. Trzeba coś zmienić dać jakiś impuls bo z walki na 3 frontach w ciągu zaledwie tygodnia pozostanie tylko gra o mistrzostwo.
A co do związku to jeśli ktoś chciał by szukać empatii i zrozumienia u niego to radzę nie marnować czasu. Klub wiedział na co się pisze i że jest szansa wysoko dojść w Challenge więc chyba nie ma co tu kruszyć kopi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Montana

Nie ulega wątpliwości że od kilku meczy gramy słabiej.Całego sezonu jednak nie da się grać na najwyższym swoim poziomie,zwłaszcza jak się gra dwiema skrzydłowymi przez cały sezon( Petkowskiej nie liczę,bo to była pomyłka). To chyba jasne?.Z gruntowną oceną zaczekam do rewanżu w CC ,oraz po meczach PP. ZPRP trzeba tępić na każdym kroku,nie może być tak że najlepszym wyjściem z takiej sytuacji jest celowe odpadnięcie z pucharów.Sytuację można było przewidzieć,np. zacząć ligę wcześniej ,tak by później były wolne terminy do przełożenia meczy.podobne sytuacje są co roku, a ,,Leśne Dziady'' nie wyciągają wniosków,co jest w tym najgorsze .

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.