Wątek dotyczący artykułu

Lech Poznań wykartkowany, a i tak miał dużo szczęścia

Pięć żółtych kartek zebrał Lech w meczu z KGHM Zagłębiem Lubin (0:1). Niektórym piłkarzom grożą przymusowe pauzy, a tak i mieli sporo szczęścia, bo sędzia był dla nich pobłażliwy.

przeczytaj cały artykuł


Michał Kulczycki

W przypadku Gumnego druga żółta 100%, ale co do pierwszej mam wątpliwości sędzia się pośpieszył więc potem przymknął trochę oko, co do Vujadinovica mógł spokojnie wyciągnąć czerwoną i by się obronił ale wyciągnął żółtą i tyle w temacie, z resztą w przypadku fauli Zagłębia też przymykał oko

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Sylwek Wawa

Przy normalnym sędziowaniu Vujadinovicia nie byłoby na boisku już w 15 minucie. W 2 minucie ostro sfaulował przy linii skrzydłowego Zagłębia. Był to faul taktyczny i powinna być żółta kartka. Za faul na Jagielle dostałby już drugą żółtą. Podobnie Gumny. Faul w 40 minucie był z gatunku tych na kartkę pomarańczową. Ale ja nie dziwię się sędziemu Stefańskiemu. Przy ogólnej nagonce, że sędziowie pomagają Legii, każda czerwona kartka dla Lecha, to będzie lament na cały kraj.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
kri

Przy normalnym sędziowaniu, to tacy piłkarze jak Radovic, Pazdan czy psychopata Jędrzejczyk w każdym spotkaniu powinni oglądać czerwone kartki, więc facet wyluzuj.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.