Wątek dotyczący artykułu

KOL ukarała kierownika zawodów, toromistrza i menedżera z Gorzowa

Kierownik zawodów, toromistrz, a także menedżer Cash Broker Stali Gorzów zostali ukarani przez Komisję Orzekającą Ligi, która obradowała 5 czerwca w Bydgoszczy. Kara dotyczy konsekwencji meczu z forBET Włókniarzem (53:37), rozegranego 20 maja.

przeczytaj cały artykuł


Czerstwa Bułka

Decyzja KOL jest jakąś parodią. Regulamin mówi wyraźnie, że za stan toru podczas zawodów jest odpowiedzialny komisarz, a nie funkcyjne osoby z klubu: "komisarz toru jest odpowiedzialny za uzyskanie rezultatu w postaci przygotowania do zawodów toru regulaminowego i spełniającego wszystkie ewentualne dodatkowe kryteria, które powinny go cechować w rozgrywkach ligowych, a także za utrzymanie przedmiotowych cech toru podczas całych zawodów".
A więc funkcyjni Stali Gorzów zostali ukarani za coś, za co ukarany powinien zostać komisarz - o ile doszło do przewinienia.
Nieplanowana przerwa w zawodach miała miejsce po 11, a nie po 10 wyścigu. Po 10 wyścigu była normalna przerwa, w której wyjechała polewaczka i wynik jej pracy został ZAAKCEPTOWANY przez komisarza. Jaką odpowiedzialność za decyzję komisarza ponoszą osoby funkcyjne w klubie? Jeśli polewaczka wylała zbyt dużo wody, to komisarz powinien zostać ukarany, bo to on jest odpowiedzialny za "utrzymanie przedmiotowych cech toru podczas całych zawodów", a więc powinien nadzorować pracę polewaczki.
Decyzja KOL nie jest prawomocna i mam nadzieję, że Stal Gorzów będzie się od niej odwoływać, bo poczynania panów z Ekstraligi przekraczają granice śmieszności.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (22|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.