Wątek dotyczący artykułu

Marek Wawrzynowski: Powolne odradzanie się Krychowiaka (felieton)

Spotkanie z Litwą, wygrane 4:0, utwierdziło nas w przekonaniu, że nie mamy problemu z europejskimi słabeuszami. A przecież jeszcze kilka lat temu nie było to takie oczywiste. Jednak ważniejszy od wyniku jest powrót Grzegorza Krychowiaka do formy.

przeczytaj cały artykuł


Komentarz usunięty
d0nvit0c0rle0ne

Piszesz głupoty. Nikt nie podważa jego przydatności dla kadry niemniej jednak to że myśli wolno i spowalnia przez to grę to fakt a nie żaden hejt. Nie bez powodu nie poradził sobie w PSG. Krychowiak w Sevilli skupiał się na defensywie, harował jak wół, biegał, odbierał ale gdy już odebrał zaraz grał do bardziej kreatywnych piłkarzy np. Banegi czy Reyesa. Tym zbudował swoją markę. Zamarzyło mu się jednak wielkie granie, poszedł do Francji i przepadł, bo zwyczajnie ma za małe umiejętności do takiego grania. Ale żeby to zobaczyć trzeba trochę dystansu zamiast tylko ślepego uwielbienia. Nie nazwę Cię kretynem, jak to zrobiłeś w swoim niemerytorycznym komentarzu ale chciałbym Ci uświadomić że masz ewidentne problemy z racjonalnym ocenieniem tego piłkarza. Nie każdy jest we wszystkim dobry, Krychowiak do gry kreatywnej w odpowiednim tempie nie ma predyspozycji i to jest fakt a nie żaden hejt czy obelga dla niego. Ma za to wiele innych zalet i mógłby się na nich dla dobra reprezentacji skupić zamiast robić na siłę coś w czym i tak nie będzie dobry.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|4)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Piotr Quaz

To ty piszesz głupoty. Środek pola, nawet gdy jest się defensywnym ryglem, nie polega na odbieraniu piłki i podawaniu do byle kogo, tylko na utrzymaniu się przy piłce i rozegraniu z korzyścią dla drużyny. Dzisiaj, synaczku, Krychowiak robił to świetnie, korzystając ze swojej siły fizycznej, a i kilka podań miał bardzo przemyślanych i przyspieszających proces zdobywania terenu przez drużynę.

Piłka nożna, synaczku, jest grą strategiczną, to znaczy rządzi się takimi samymi prawami jak ongiś walna bitwa. Czyli polega na zatrzymywaniu się, gdy trzeba, a na przyspieszaniu też, gdy trzeba, na zajmowaniu pozycji, odpowiedniej ruchliwości itp. Według ciebie, synaczku, Krychowiak "spowalnia", tymczasem maniackie przyspieszanie gry, podobające się ignorantom w twoim rodzaju, to prosta droga to straty bramki/bramek. Nie będę ci tłumaczył, synaczku, dlaczego, bo wiedza nie jest za darmo. Jak się nie znasz, synaczku, to się nie wymądrzaj.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty przez użytkownika

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.