Wątek dotyczący artykułu

Dariusz Ostafiński. Bez Hamulców 2.0: Porozmawiajmy poważnie o kablu (felieton)

Piotr Protasiewicz odniósł się w ogólnopolskim dzienniku do mojego stwierdzenia, że zaszkodziły mu wizyty u Tomasza Golloba. Powiedział krótko, że to bzdury. Szkoda. Po tak inteligentnym człowieku spodziewałem się jednak czegoś więcej.

przeczytaj cały artykuł


Karol79

Jedziecie po Ostafie teraz... Ale akurat tu ma dużo racji... Stety czy niestety... Po Gollobie było to widać że się oszczędza... Po wielu zawodnikach czasem to widać... A Hampel po kontuzji... Też nie jeździł od razu nie wiadomo co...W głowie zostaje to co się stało... Albo to przelamiesz albo nie... Protas, ma swój wiek, wejdzie tam gdzie nie powinien i może skończyć się tragicznie... Przecież nikt Ci nie powie oficjalnie, k...boję się wejść tu czy tu więc odpuszczę... Może Protas ma słabszy sezon, a może jednak coś w głowie mu siedzi i blokuje...
To niebezpieczny zawód, Ci ludzie ryzykują często swoje życie, oczywiście wielu dostaje za to solidne pieniądze...
Każdy z nich musi odrzucić to najgorsze... Ale psycha w tym sporcie jest bardzo ważna.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|7)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
KATO-OSTAFA NIE CZYTAM

Ale pierdoły człowieku...Piotrek, któremu kontuzje co sezon się zdarzały i zawsze wracał, także w ostatnich latach, nagle po spotkaniu z Gollobem rozkleił się...Kto z taką psychiką jeździłby w ogóle na żużlu? Durne teorie nich Ostafiński snuje, bo sam ma osobowość kundla ale nikt kto zna Piotrka w takie brednie nie uwierzy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (12|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Karol79

Nie całkiem bzdury... Stało się to najlepszemu zuzlowcowi z Polski od lat... Gollob to legenda, nie ważne że to na crosie.
Idziesz do szpitala a tam masz faceta który cierpi, Widzisz ze nie może poruszać nogami, opowiada o bólu który go męczy każdego dnia.... Ja nie mówię że na Protasa akurat to podziałalo... Może tak, może nie.... To dotyczy zawodników i młodych i starszych, ale starszy zawodnik który jest bliżej końca kariery, mimo wszystko będzie bardziej uważał niż młody na dorobku...
Może się okazać że Protasa wróci i za chwilę będzie wymiatal, a może nie...
Możemy sobie gdybac, każdy człowiek jest inny, po jednym to splynie, i każda kolejna kontuzja, inny się zastanowi...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
gorzowianin z Mazowsza

To nie jest tak, że tylko zawodnicy starsi obawiają się kontuzji. Obawa przed kontuzją jest u każdego zawodnika wyjeżdżającego na tor. Tylko tą obawę zawodnicy przeżywają różnie i ona kształtuje się raczej nie od wieku, a przygotowania do sezonu. Mniejsze obawy odniesienia kontuzji są u zawodników w wysokiej formie, nic im w dobrej jeżdzie nie przeszkadza.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.