Wątek dotyczący artykułu

W Polonii nie dziwią się, że Gollob po takim wypadku stracił ochotę do jazdy i chce śpiewać. Dzwon nim wstrząsnął

Oskar Ajtner-Gollob po kraksie z Renatem Gafurowem stracił ochotę na żużel. W klubie się nie dziwią, bo wypadek wyglądał makabrycznie. Motocykle fruwały, banda trzeszczała, a młodemu Gollobowi aż spadły gogle.

przeczytaj cały artykuł


trz1971

Przesadzasz. Poprostu Władek który poprowadziłby jego karierę jak Tomka i Jacka jest już wiekowy a Tomek ma straszną kontuzję która to Oskara wyhamowała. Jest jeszcze Jacek jego ojciec ale to luzak.. Poprostu Oskara nie ma kto już prowadzić jako żużlowca..

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
outlaws

Nie piszę o jego wyborze, tylko o paru latach jazdy!
Ostafy nie trawie.
Dziadek dał talary, rodzina pomagała, a wyniki na poziomie słabiaka drugiej ligi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.