Wątek dotyczący artykułu

Finał IMP: Łzy szczęścia na Smoczyku. Piotr Pawlicki z pierwszym tytułem! (relacja)

Cóż to był za wyrównany i emocjonujący finał Indywidualnych Mistrzostw Polski! Zwyciężył po raz pierwszy w karierze Piotr Pawlicki. Radość była tym większa, że dokonał tego na swojej leszczyńskiej ziemi.

przeczytaj cały artykuł


PIES ŻUŻLOWY

Problem z Pawlickim jest taki, że on kilkanaście razy już jest "ofiarą" takich upadków i jakoś dziwnym trafem zawsze przed upadkiem patrzy na zawodnika, który go "potrąca" i skręca w jego kierunku kierownicę.
20 biegowe IMP każdy rozumny człowiek wie, że powinno być. ten baraż i finał to śmiech. No i dziś wygrałby BZ po 20 biegach a nie JK.
Pawlicki dziś punktował fajnie tylko po dobrym starcie, takich startowców trudno lubić. On nie potrafi się ścigać, a jak nie wyjdzie ze startu to panicznie rozgląda się do tyłu, zamiast gonić rywali. Wyprzedzenie na dystansie Nowaka jak wczoraj to nieliczny wyjątek.

Zresztą do tego upadku nie powinno dojść z tej przyczyny, że start był nie równy. Sędzie wcześniej powinien bieg przerwać.
Mayze skandaliczną decyzją wypaczył wynik IMP.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.