Wątek dotyczący artykułu

Turniej w Puławach: hierarchia utrzymana. Azoty gorsze od Orlenu Wisły

Azoty Puławy wciąż nie mogą dopaść Orlen Wisły Płock. Wicemistrzowie kraju wygrali 28:25 i okazali się najlepsi w turnieju w Puławach.

przeczytaj cały artykuł


spoko22

Byłem, widziałem i tak:

Wisła solidnie, lepiej niż wczoraj z Gwardią, ale i tak bez szału. Obrona wyglądała całkiem do rzeczy. Ataki na niezbyt wysokim tempie, praktycznie bez szybkich wznowień, ze 3 kontry Krajewski (dziś chyba najlepszy zawodnik). Tarabochia na początku trochę poszarpał a potem zgasł, Racotea trochę porzucał z dystansu w trudnych momentach (gra pasywna, konieczność oddania rzutu), Mlakar zupełnie niewidoczny, to samo de Toledo grający ze 40 minut na skrzydle. Juniorzy parkietu nie powąchali, cały czas grał ten sam skład, no ale kontuzji sporo. Po Suliću spodziewałem się gry profesora, a niczym się jak dla mnie nie wyróżnił. Ogólnie to nadal uważam tak jak wczoraj: na Vive znacznie za mało, na ligę powinno wystarczyć. Zdrahali i Góralskiego nie widziałem, Mlakar zgodnie z oczekiwaniami nieźle ale chimerycznie, Sulić mnie jeszcze nie przekonał, Nacho powyżej oczekiwań, natomiast mało po nim oczekiwano.


Jeśli chodzi o Azoty to jest w sumie zabawna sprawa, bo wyniki na to nie wskazują, ale sama gra wyglada naprawde obiecująco. W zeszłym sezonie była straszna padaka, ale wyniki były, w tym gramy handball z XXI wieku, a przegrywamy. Mało było szybkich wznowień (i nie były zbyt szybkie), kontrataków też niezbyt wiele, ale wciąż coś w tej obronie nie do końca jest jak powinno. Gramy drużynowo, jest znacznie więcej zaplanowanych akcji niż indywidualnych, czasem (ale wciąż nie zawsze) zdarza się wykorzystać takie "mikroprzewagi" gdzie jest atak w miejsce gdzie obrońca nie zdążył wrócić (z dowolnego powodu), robimy sytuacje pierwszej linii, naprawdę solidnie gramy z wycofanym bramkarzem - ogólnie Jurecki naprawdę ma pomysł na to jak grać, natomiast został wrzucony na głęboką wodę i wyraźnie nie jest jeszcze wszystko zgrane. Wykonawcy są niezli, więc w sumie rozpoczynamy wyścig z czasem, żeby całość zaskoczyła przed kwalifikacjami do EHFu. Z nowych zawodników naprawdę dobre wrażenie robi tylko Matulić - nie jest zbyt szybki (chociaż może nie widziałem jeszcze maksa możliwości), ale technicznie chyba najlepszy w drużynie. Rogulski ma inną specyfikę niż Kasprzak - teoretycznie to dobrze, jest jeden kołowy sprytny, a drugi duży i silny. W praktyce Kasprzak dziś nie grał (kontuzja) i praktycznie mieliśmy zneutralizowane koło, bo Rogulskiemu nie dawali się obrócić i nic nie wyszło z kilku nieźle zagranych akcji. Kaleb dziś zaprezentował się lepiej niż wczoraj, natomiast póki co dobrze tylko w obronie. W ataku miałko, podawał na boki, przy próbach kiwek go zatrzymywali.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
NafciarZKS

Zauważ, że Azoty dopiero uczą się tej gry na europejskim poziomie. Jeśli dalej będą się tak rozwijać to półfinał może być bardzo ciekawy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.