Wątek dotyczący artykułu

Kamil Hynek: Unia mogła się utrzymać. Trener "pomógł" w degradacji. Rozliczamy Pawła Barana (komentarz)

Od minionej niedzieli za głównego winowajcę spadku Grupy Azoty Unii Tarnów uznawało się nie zawodników, a trenera Pawła Barana. Zgadzam się z tym poglądem i staram się wytknąć szeroką listę grzechów byłego już managera Jaskółek.

przeczytaj cały artykuł


dkfranek

"W Zielonej Górze z kolei nie wydał polecenia swoim zawodnikom aby celowo przegrać bieg podwójnie, podczas gdy jechali na 2:4 tak, by móc zastosować korzystniejszą rezerwę taktyczną w pierwszej z gonitw nominowanych. W ten sposób sam się "pozamiatał" zostając z gasnącym w oczach Kildemandem."

Może sie myle, ale czy ci którzy ewentualnie mogli by w tym 14tym pojechać z taktycznej, czasem nie zawiedli w 15tym?
Czy czasem nie jest to dowód na to że to nie do końca był błąd?
Tak po za tym.. to gdzie ta lista błędów? Kilka błędów na 210 wyścigów to jakoś nie kosmiczna wtopa. Każdemu z trenerów można by znaleźć takich kilka i jakoś nikt psów na nich nie wiesza.. Osiągnął z drużyną więcej niż się wszystkim mogło przyśnić, (choć trzeba uczciwie przyznać że głównie za sprawą Pedersena) to jednak stał się kozłem ofiarnym. Troche to mało fajne.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
CZARRNY

Nie znasz się kolego bo w 15 jechał nielapalny Duders to w 14 była szansa wszystko załatwić ale do tego trzeba mieć mózg a nie być baranem.W 14 powinien jechać Dzik z Rolnickim 5:1 załatwiało sprawę i 15 bieg byłby o pietruszkę. Oczywiście nie było gwarancji że wygrają bo nigdy jej niema ale to byl najlepszy wybór na ten moment.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
dkfranek

Czyli liczymy. Było 41:37, a wg Ciebie powinni pozwolić na 5:1, czyli wynik był by 42:36.. 14 bieg 5:1, a 15ty 1:5, i 6 pkt w plecy.

..a wtedy wynik był by 48:42.. co zdaje się nic nie zmienia.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Steve Rondel

inaczej podchodzi się do biegu gdy MUSISZ wygrać 5:1 a zupełnie inaczej gdy wystarczy nie przegrać 1:5. Pod taką presją 15ty bieg mógł się ułożyć zupełnie inaczej (czytaj gorzej dla Falubazu). Tak naprawdę biegiem o utrzymanie był w Zielonej bieg 14ty i każdy laik to wie. Jedynym, który tego nie wiedział był Baran, okazuje się że jeszcze TY ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
dkfranek

Mógł? Gdyby babcia miała wąsy była by dziadkiem.. Gdybanie w tej chwili nie ma sensu, bo to nic innego jak szukanie bata na Barana. Bieg 14ty nie był ostatnim biegiem i to też każdy laik wie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Steve Rondel

Ja nie gdybam tylko odnoszę się do Twojej wypowiedzi, która nacechowana jest suchym dodawaniem i odejmowaniem punktów. A każdy bieg to emocje w zależności od tego jak układa się mecz. Daję sobie uciąć głowę że gdyby Falubaz musiał 15 ty bieg wygrać podwójnie żeby się utrzymać - mogłoby być różnie. No ale tak jak piszesz teraz to se można wróżyć z fusów.
Ja tylko napiszę że przeczuwałem co zrobi Baran przed nominowanymi i gdy tylko to się potwierdziło wyłączyłem TV bo już wiedziałem że jest po zabawie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
dkfranek

Tak szczerze.. Na miejscu Barana zaryzykował byś w 13tym -2, stawiając wszystko na szali? Nie wiem, postawił byś np swoje 3 pensje? Pamiętaj że na nim spoczywała potężna odpowiedzialność, my przed telewizorem nic nie ryzykujemy. Liczył na 3-3 w 14tym, co przecież było realnym osiągnięciem. W 15tym też było to do ugrania. Nie oceniał bym go aż tak źle, bo każde rozwiązanie niosło za sobą ryzyko.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Steve Rondel

Tu nie chodzi o to żeby CELOWO przegrywać bieg 1:5. To absurd. Przecież Unia mogłaby wygrać start w 13 tym i jechać podwójnie i co wtedy? Chodziło o to, żeby zawodnicy mieli od trenera info że jeśli będą jechać na 5:1, 4:2 lub 3:3 to ok ale absolutnie nie można przegrać 2:4 !!! Bo to najgorszy wynik z możliwych i jeśli tak się bieg ułoży trzeba odpuścić na 1:5. To było właśnie zadanie Barana. Informacja dla żużlowców. On teraz PO fakcie opowiada że myślał o tym ale to stek bzdur. Chłopak był kompletnie zagubiony i nie wiedział co się dzieje. Przecież bieg tak się ułożył że rzeczywiście Falubaz jechał na 5:1. I co się stało? Bjerre wyszedł ze skóry żeby zrobić z tego ... 2:4 i zrobił !!! Dałbym sobie rękę uciąć że właśnie Thorsell celowo puścił duńczyka żeby przypadkiem nie było 5:1, dałbym - gdyby w parkingu nie siedział inny baran - Skórnicki :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Johnny Q

gdyby w parkingu nie siedział inny baran - Skórnicki

hehe no wlasnie
pojedynek dwoch beznadziejnych trenerow wygral ten ktory nie musial za wiele kombinowac

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
mar58

Ale co taktyka to taktyka. Wystarczy przypomnieć sobie remis Unii T. z Zieloną . Czterech młodzieżowców w Unii i "łeb" Cieślaka.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.