Wątek dotyczący artykułu

GP Włoch: dramat Ferrari na własnej ziemi. Hamilton zwyciężył, punkty dla Williamsa

Po sobotnich kwalifikacjach wydawało się, że nic nie może odebrać w niedzielę dubletu Ferrari. Po dramatycznym starcie i kolejnych problemach we włoskiej ekipie, GP Włoch padło łupem Lewisa Hamiltona. Punkty wywalczył Williams.

przeczytaj cały artykuł


One_Shoot

Panowie nie ogladalem wyscigu , ktory byl wasz idol Vettel ? Ze Hamilton wygral kolejny rok to wiem a jak tam placzek Niemaszek ?:))) Forza Lewis najwiekszy kierowca w historii tego sportu!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|5)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty
MaroNBA

Oj zaczyna się przechwalanie kibiców Mercedesa i Hamiltona.
"Forza Lewis najwiekszy kierowca w historii tego sportu" to zdanie pokazuje że F1 oglądasz maksymalnie 5 sezon. Senna, Schumacher, Lauda, Mensell, Prost, Hunt, masz tutaj raptem kilku których stawia się przed nim.
Ok wracając do wyścigu, pewnie jako kibic Ferrari mogę się denerwować, i się denerwuje, że Seb zawalił dojazd do 2 szykany i dał się objechać i skończyło się jak skończyło, nic się już nie zmieni.
Skoro kibice Mercedesa nam lubią wbijać szpilki, ja wbiję wam taką której nie zaprzeczycie, bo inaczej gdyby się wam pluło w twarz to będziecie mówić że pada.
Nawet jak Vettel przegra walke o tytuł, ja jako kibic Czerwonych będę mógł spojrzeć w lustro bez wstydu. Dlaczego? A no dlatego że moja drużyna nie używa swojego drugiego zawodnika, oficjalnie bez jakiegokolwiek owijania w bawełnę jako próg zwalniający na torze F1. "Postaraj się utrzymać Kimi'ego za sobą" Bottas po raz kolejny został publicznie przez kierownictwo Mercedesa wykastrowany (ciekawe ile razy jeszcze będzie).
I temu nie zaprzeczy nikt, jak wy kibice Mercedesa powiecie, że tak nie jest, to sami sobie nie wierzycie. Owszem to legalne, pewnie, ale to co oni robią, to aż przesada. W GP Niemiec, inżynier Kimi'ego tak starał się mu powiedzieć że ma go przepuścić, że trwało to z 2-3 rundy, a wtedy Kimi i Seb jechali na całkiem innych strategiach, nie to co robi Mercedes, używać innego jak hamulca, kazać mu nie atakować Hamiltona (końcówka GP Niemiec po SC).
Tyle w temacie, jak kibic Ferrari mogę chodzić z podniesioną głowy, a wy co macie? Hamiltona pchanego do przodu przez cały zespól, nie patrząc na jakikolwiek duch sportowej walki.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (6|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
One_Shoot

To zes urwal . Ile razy sciagano Kimiego pod pretekstem strategii . Prosze Cie o odrobine obiektywizmu. Kazdy ma jednak swoj punkt widzenia. Pozdro

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
cristof

czytales dokladnie to co napisal???? ..." A no dlatego że moja drużyna (Ferrari) nie używa swojego drugiego zawodnika, oficjalnie bez jakiegokolwiek owijania w bawełnę jako próg zwalniający na torze F1. "Postaraj się utrzymać Kimi'ego za sobą" (takie bylo polecenie Mercedesa) Bottas po raz kolejny został publicznie przez kierownictwo Mercedesa wykastrowany (ciekawe ile razy jeszcze będzie)"...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
waldi26

I Lewis jest już między nimi, jak zwykle trzeba czasu i dystansu aby to zobaczyć. Walka i niestety arogancja jest wspólna dla wielkich w tym sporcie. Osobiście nie widzę Vettela w tym gronie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty
One_Shoot

Wiesz co Ci jeszcze powiem Maro i to nie wcale przez zlosliwosc bo pierwszy raz Cie tu widze w tematyce F1 i troche glupio zebys mi wyrzucał ile to ja lat ogladam formulke. Te pzyklady ktore podales na moje okreslenie Hamiltona jak najwiekszego kierowcy F1 nie sa do konca trafione moim zdaniem. Ok , nie zaprzeczam ze poza Huntem cala czworka to byli kierowcy wybitni . Jednak Lewis i to co prezentuje to jest zupelnie cos innego. Ilu krytykow czy fanow tyle bedzie opinii. Tak jak mowie dla mnie najwazniejsze jest obiektywne spojrzenie na temat. Nie oburzam sie kiedy ktos nazywa Lewisa placzkiem itp bo nawet mnie drazni nie kiedy jak jeczy przez radio ze wibracje a ze dupa swedzi a ze cos innego. Jednak i Vettel i Alonso i Kimiemu ktory ma stalowy uklad nerwowy zdarzały sie placzliwe GP kiedy nadawali przez radio jak panienki. Kiedy mowisz ze Mercedes uzywa Bottasa jak tylnego bufora i jeszcze podaja to przez radio dla mnie jest ok. W Ferrari drażni mnie to ze oni nigdy sie do tego nie przyznali kiedy dymali bez mydla Kimiego by hamowal Hamiltona . A F1 ogladam 13 lat dlugo czy nie nadla mi sie podoba :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
arniUT

Nie pamiętasz już jak bodajże 3 GP temu Kimi hamował Lewisa żeby Seba go dogonil?
No ja też bym na Twoim miejscu nie pamiętał. Przeglądnij sobie yt

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty
One_Shoot

Wódki razem nie pilismi wiec mi tu nie chłopczykuj to po 1 , po 2 swoje rasistowskie opinie mozesz pisac na fanpagu Ku Klux Klanu ze swojej wsi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.