Wątek dotyczący artykułu

Madsen jak Screen. Duńczyk bożyszczem Częstochowy. Jak on to zrobił?

Szarża Leona Madsena, który wyprzedził Antonio Lindbaecka w ostatnim biegu meczu fazy zasadniczej Włókniarz - GKM (45:45), dała częstochowianom awans do play-off. - Takimi akcjami przechodzi się do annałów klubu - mówił Marek Cieślak.

przeczytaj cały artykuł


brak_zawodnika

Tak samo kochali Łagutę i tak samo skończy Szmatsen jak tylko odejdzie. A Leon to złotówa, u niego kasa naważniejsza, skończy się w Czestochowie to pójdzie gdzieś indziej (z Wejcherowa będzie miał bliżej do Gdańska).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|5)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
krups

Liczy się to, w jaki sposób żegnasz się z klubem. W sprawie Łaguty namieszali ówcześni właściciele, przedstawiając go jako najgorszego złotówę, mimo że wisieli mu mnóstwo kasy. Przez wiele lat wielbiony w Cz-wie był Sullivan, a nikt teraz nie powie na niego złego słowa. Przypadki można mnożyć. Jak tylko Madsen nie odwali "Holty", to raczej nie będzie tu musiał wracać z obawami o gwizdy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Cz-waCKM

- Madsen - to jest jego nazwisko , może kiedyś będzie reprezentował inne barwy w końcu to jego praca i nikt za niego na motor nie siądzie. - Puki co jest zawodnikiem Wlokniarza i swoją pracę wykonuje bardzo dobrze. - Wytrzyj jad i spać...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (6|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
CKM_

Nie masz racji kolego. Chcesz podążać złą stroną, bluzgając na boki i tak czynisz. Nikt Griszy nie odbiera tego, co zrobił dla Włókniarza, dla kibiców - niejeden raz akcjami wykraczającymi poza wszelki rozsądek ryzykował wszystko. Tego akurat nie robi się dla żadnej kasy (dla żadnej!), a z identycznym szaleństwem pojechał Madsen. Jasne, kiedyś odejdzie, jak to w żużlu. Ale żeby "szmatsen"? My już mieliśmy tutaj wystarczająco dużo dowodów na to jakim fajnym gościem jest Leon, zupełnie innym niż go tu i ówdzie opisywano.
No ale podążaj chłopie dalej tą drogą donikąd, nikt ci przecież nie zabroni...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.