Wątek dotyczący artykułu

Kacper Woryna: Do mnie nie dzwonią, bo nie znają mojego numeru telefonu. Zresztą po awansie zostaję (wywiad)

- Nie dzwonią do mnie z ofertami, bo nikt nie ma mojego numeru. Dzwonią do taty? Nie wiem, ja skupiam się na swojej robocie. Kiedyś były sms-y z ofertą od jednego z prezesów, który notabene nie pracuje już w klubie - mówi Kacper Woryna.

przeczytaj cały artykuł


Lisiu

Przecież ROW nie może awansować, bo sądzi się ze spółką Ekstraligi, jak Mrozek dalej będzie wojować to nadal I liga, ale po prostu odda to co wziął przy poprzednim awansie, więc wyjdzie na zero. :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
D-W-R

Też tak przez długi czas myślałem, ale najwidoczniej w Rybniku mają duże parcie na EL. Falubaz niech się modli, żeby to ROW wygrał finał, bo dla Lublina ten sezon i tak jest sukcesem. Dopiero co byli w najniższej lidze, a zdominowali wyższą w jeden sezon :) Oni będą się mniej starać o EL, bo finansowo i logistycznie będzie im ciężko zrobić tak duże dwa kroki w dwa sezony. Oczywiście deklaracje klubu mogą być inne, ale na logikę tak to wygląda.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.