Wątek dotyczący artykułu

ROW cały czas mówił o nieregulaminowym torze w Lublinie. Mocne słowa Przewodniczącego Jury

Speed Car Motor wygrał 53:37 z ROW-em i awansował do PGE Ekstraligi. Przed meczem było gorąco. Goście do samego końca mieli zastrzeżenia do stanu lubelskiego toru. - Po godzinie 14:15 był już regulaminowy - zapewnia Zbigniew Fiałkowski z GKSŻ.

przeczytaj cały artykuł


kopec555

Motor wygrał nie do końca uczciwie, ale szczęśliwie i trzeba im oddać to, że na przestrzeni całego sezonu jednak zasłużenie - był najlepszym zespołem Nice 1 Ligi. Jednak obiektywnie patrząc, to pech (defekt Woryny) i sędzia (sytuacja z czołganiem się Lamberta) dały awans Motorowi do EL. Komentarzy Dołomisiewicza naprawdę nie można słuchać. Tłumacząc sędziego z powtórzenia stwierdził, że takie są bezwzględne wytyczne, że gdy start jest nierówny bieg trzeba przerwać. Niestety mija się z prawdą i to bardzo. Zawodnik sam się ukarał i bieg powinien zostać puszczony a zawodnik ukarany ostrzeżeniem po nim i patrząc z perspektywy sezonu taka była regularna praktyka. Gdyby nie ten bieg, prawdopodobnie byłoby po meczu. Więc i ocena sędziego musi być krytyczna.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
SpeedFANpl

Nie do końca uczciwie? To co oni silniki gasili waszym zawodnikom czy opony spuszczali? Co znaczy nie do końca uczciwie? Mówisz teraz o kapciu Woryny w 13 biegu? To skoro liczysz pechowe sytuacje to proszę licz też pechowe sytuacje Motoru (pierwsze z brzegu: w pierwszy meczu defekt Mesiąca na drugiej pozycji, w drugim meczu podbicie motocykla Dawida i z sytuacji 5:1 zrobiło sie 3:3) Takie mniejsze czy większe pechowe sytuacje będą i u was tylko trzeba je zauważać.
Winny sędzia bo przerwał bieg? Ten argument mniej juz zaczyna najbardziej denerwować. Czy wszyscy w Rybniku są ku...wa jasnowidzami, że zaledwie po 30 m wiedzieli, że Woryna przyjedzie jako pierwszy? Czy o co wam chodzi. Nie jechał z ogórkami tylko z Lambertem i Miesiącem, którzy pokazywali wcześniej i też w tym meczu, że potrafili nadrabiać na dystansie więc bieg mógł równie dobrze skończyć się tak jak się skończył 5:1 a nie tak jak wszyscy nagle zakładają jako pewniak 3:3. Przestańcie już pieprzyć jak potłuczeni te głupoty boczłowieka od czytania tych pierdół już krew zalewa.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.