Wątek dotyczący artykułu

MŚ 2018: mistrzowie pierwszego seta! Polacy w półfinale, Włosi za burtą

W tym meczu liczył się tylko pierwszy set, a w nim Polacy zmiażdżyli Włochów 25:14. Reszta, w tym wygrana rywali 3:2, nie miała już znaczenia. Biało-Czerwoni wykonali swoje zadanie perfekcyjnie i są w półfinale MŚ. W sobotę bój o finał z Amerykanami.

przeczytaj cały artykuł


Mirosław Czaszkiewicz

Cała ta rezerwowa ekipa powinna na kopach zostać wywalona z reprezentacji! Jak można prowadząc 8:6 przegrać 11:15? Ano można! Zdobyli 3 punkty a Włosi aż 9... Gamonie i łamagi! Kwolki, Śliwki i Kochanowski na drzewo! Liście malować, bo idzie jesień!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|8)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Mirosław Czaszkiewicz

Przegrać z tak słabymi dziś Włochami to WSTYD!
Ty wolisz "oszczędzanie" pierwszego składu na mecz z Amerykanami, a ja jestem nauczony grania o zwycięstwo!
Bez kalkulowania...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|4)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
k73

Na taktyce w turniejach siatkówki??? Taktyka polegająca na tym, aby wygrać tylko pierwszego seta?? Wobec tego wszyscy ci kibice w hali powinni po pierwszym secie pójść do domu. Bo po co oglągać resztę meczu i jak tu dopingować, skoro to tak naprawdę sparing o nic? A zawsze byłem przekonany, tak mnie uczono, że pierwszy set w siatkówce praktycznie się nie liczy, nieważne kto go wygra... Bo potem jest drugi set, który też w sumie niewiele znaczy. Bo potem jest przerwa i prawdziwe granie zaczyna się w trzecim secie, bo albo kończymy mecz albo przełamanie dla którejś z drużyn. Ja z patriotyzmu obejrzałem dziś jeszcze cały drugi set. I następnie wyłączyłem tv. I jak się okazuje dobrze zrobiłem... Kiedyś oglądałem siatkówkę i to więcej live niż w tv, ale to jest tak stricte powtarzalny sport, że po prostu nudzi postronnego widza, do tego jakieś regulaminowe turniejowe kombinacje, granie na pół gwizdka, znudzony trener, rezerwowy skład, nagminne kalkulowanie wyników przez zespoły... Sorry.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|5)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty przez użytkownika
najmanek

Kochan chodzi nadąsany, bo już sie czuł zawodnikiem wyjściowej szóstki, a tu Bieniek powalczył i miejsce odzyskał. To niestety widać, chyba najmniej zadowolony zawodnik z tej rezerwy, która grała od drugiego seta.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
panda25

Jak różnie można oglądać ten sam mecz...
Jedna prosta lekcja (na szczęście nie widzę myszy) - nie oczekuj szacunku, jeżeli sam go nie okazujesz.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.