Wątek dotyczący artykułu

Kołodziej pokazał, że ma jaja. Udźwignął presję i był liderem (bohater kolejki)

Janusz Kołodziej to największy wygrany finałów PGE Ekstraligi. Po słabym występie w pierwszym meczu w Gorzowie mówiło się, że nie wytrzymał presji. W rewanżu pokazał jednak, że to był wypadek przy pracy. Znów był liderem Fogo Unii.

przeczytaj cały artykuł


Lucyjański Piotrek

Panie Redaktorze Jakubie, pardon, ale określenia typu "Kołodziej pokazał, że ma jaja" są delikatnie mówiąc poniżej pasa. Takich sformułowań używają słabi studenci dziennikarstwa, a tutaj jesteśmy chyba na poważnym portalu sportowym? Nie chodzi zresztą o samo to banalne, kolokwialne, po prostu "cienkie" określenie, lecz także o to, że sugeruje ono, jakoby istniały jakieś przypuszczenia, że Kołodziej "jaj" nie ma itp. Zna Pan historię tego zawodnika i jego dorobek? Jego styl jazdy, zaangażowanie? Chyba tak, więc musi Pan wiedzieć, że to jest poważny jeździec, a nie jakiś chłoptaś, który musi cokolwiek komukolwiek udowadniać... Nie chcę się wymądrzać, ale coraz częściej na tym portalu można spotkać tandetne, "łatwe" i chwytliwe określenia, mające na celu przyciąganie na siłę uwagi i nabijanie "kliknięć", cholernie mi się to nie podoba.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.