Wątek dotyczący artykułu

Mocne otwarcie w Gdyni. Arka ograła na inaugurację EBLK PGE MKK Siedlce

W pierwszym meczu Energa Basket Ligi Kobiet w sezonie 2018/2019 Arka Gdynia pewnie pokonała na własnym parkiecie PGE MKK Siedlce. Podopieczne Gundarsa Vetry potwierdziły aspiracje do walki o wysokie cele.

przeczytaj cały artykuł


Baloncesto

Niektóre portale sportowe widziały Siedlce w pierwszej ósemce po rundzie zasadniczej. Tymczasem poza 2 średniej klasy Amerykankami i Mołłovą trudno znaleźć w tej drużynie jakąś solidną koszykarkę. Z takim składem i z taką grą raczej trudno będzie myśleć o fazie play-off.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
OSKAR_B

Moim zdaniem za wcześnie na takie wnioski. Drużyna potrzebuję zgrania. Ze składu z poprzedniego sezonu została Oksana i Samantha. Arka to drużyna, która będzie w pierwszej ,,czwórce sezonu". Zgranie drużyny to ważny element. Przypomnę mecz otwarcia z poprzedniego sezonu, gdzie w Siedlcach poległa Wisła Kraków. Prawie cały skład wymieniony drużyny z Krakowa i widać było, że umiejętności są, ale zgrania brak i skończyło się jedną z największych niespodzianek w BLK w ostatnich latach. Moim zdaniem, aby być w ,,8" trzeba wygrać z Ostrowem, Widzewem, Gdańskiem i Poznaniem. 6 na 8 wygranych spotkań z tymi zespołami plus jeszcze jakaś jedna niespodzianka w meczu np. z Lublinem czy jak w tamtym sezonie u siebie bardzo zacięty mecz z Energą Toruń, to jak powiadają Amerykanie: why not? Wiadomo to są moje czy Twoje ,,gdybania" kolego, a i tak parkiet wszystko zweryfikuje.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Baloncesto

Z całym szacunkiem, ale szanse na to, że Siedlce ograją Pszczółki choćby w jednym meczu są bliskie zeru. Harris jest za wolna na jedynkę, a obie siedleckie środkowe są dość słabe jak na naszą ligę. Bellock i Mołłova to zbyt mało, żeby wygrać z akademiczkami czy inną drużyną z czołówki. W Siedlcach nie ma głębi składu, a do tego wszystkiego dochodzi słabość na ławce trenerskiej. Żeby mieć jakąś nadzieję na fazę play-off trzeba odnieść minimum 10 zwycięstw w sezonie, co dla zespołu z Siedlec - w tym składzie - będzie zadaniem raczej niewykonalnym. Wczorajszy mecz w Gdyni stanowi potwierdzenie (na razie wstępne) takiego stanu rzeczy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.